Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 14.12.2005 14:41

Naprawdę ciężko mi się odnosić do takich sesji, gdyż faktycznie trudno tu

mówić o jakiejś akcji, czy zdecydowanych ruchach którejś ze strony rynku.

Mamy powolny wzrost, powolnie notowane rekordy i niską aktywność. Wygląda to

tak, jakby faktem rekordów na rynku terminowym nikt się nie interesował.

Może właśnie dlatego, że one mają miejsce tylko na rynku terminowym? Wiadomo

Reklama
Reklama

przecież, że rynkiem rządzą kapitały operujące na rynku kasowym. Tymczasem

indeks wprawdzie rośnie, ale jakoś wolniej i nie pali się do bicia rekordów.

Można się zastanawiać ile w tych rekordach na terminowym to efekt trwającej

właśnie wymiany serii?

Oczywiście można stwierdzić, że wzrost to także efekt zakupów ustawiających

poziom wyjścia do ostatniej akcji tego roku. Problem w tym, że na kasowym

Reklama
Reklama

wiele zakupów wcale nie było. Aktywność pozostawia wiele do życzenia, a i

tak spory w tym udział umówionych transakcji. Końcówka roku to dobry moment

by przebudować portfele. Obrót wynikający z prawdziwej gry popytu i podaży

był śmiesznie mały. Tym samy cały wzrost na sesji był przynajmniej

podejrzany.

Nasze podejrzenia nie powinny jednak wpływać na ocenę rynku pod kątem

Reklama
Reklama

nastawienia, a więc i posiadanych pozycji. Tu cały czas obowiązującym

kierunkiem jest wzrost. Ostatnie podejrzane nawet wzrosty to jednak część

większego trendu średnioterminowego, a ten znowu jest częścią trendu

długoterminowego. Tym samym wzrost cen nie powinien nikogo, kto gra z

trendem, dziwić. A jeśli ktoś nie gra z trendem, to... sam jest sobie

Reklama
Reklama

winien. Próby łapania szczytów są zwykle ryzykowne. Tym bardziej, gdy rynek

notuje nowe rekordy. Zresztą ostatnio ciężko byłoby znaleźć sygnały do

spadku cen. Ceny cały czas oddalają się od poziomu wsparć. Tym samym nawet

te mniej ważne, jak ostatni lokalny dołek, nie są zagrożone. Kontrakty9.gif

Indeks9.gif Przypomnę, że dziś o 16:00 poznamy wartość polskiej inflacji.

Reklama
Reklama

Prognozuje się, że będzie to 1,2-1,3%. Dla nas w tej chwili ma to małe

znaczenia. Indeks właśnie zanotował rekord. KJ

Inflacja - 16:00

Listopadowa wartość wskaźnika cen towarów konsumpcyjnych w Polsce wyniosła ... 1,0%

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama