Rynek nie wykazywał jednak żadnej chęci do kontynuacji zwyżki, po kilkudziesięciu minutach zaczęło się zatem osuwanie. Nie trwało jednak długo i rynek już przed południem wszedł w tradycyjną konsolidację. Trwała ona ponad cztery godziny, a rynek praktycznie w żadnym stopniu nie reagował na to, co działo się na zachodzie. Ostatnia godzina handlu zmieniła jednak diametralnie obraz rynku. Ta zmiana w sytuacji rynkowej w głównej mierze wynikała z faktu, że ostatnie 60 minut notowań uwzględniane było do wyznaczenia ceny rozliczeniowej kontraktów na WIG20 wygasającej serii grudniowej. W końcówce sesji popyt na akcje spółek wchodzących w skał WIG20 generowany był głównie koszykami zleceń, która podnosiły wartość WIG20. Dzięki temu indeks w końcówce sesji indeks dość systematycznie wyznaczał nowe ekstrema dzienne. W trakcie końcowego fiksingu pojawiły się większe zlecenia sprzedaży, w rezultacie czego WIG20 zakończył nieco mniejszym niż w końcówce wzrostem. Obroty, dzięki aktywnemu handlowi w ostatniej kilkudziesięciu minutach, zwiększyły się. Ze spółek wchodzących w skład WIG20 pod koniec sesji najmocniejsze były KGHM i Pekao. Słabo na tle rynku wyglądały PKN i TPSA, na końcowym fiksingu wyraźnie cofnęła się Agora.
Ostatnie siedem świec na wykresie WIG20 tworzy biało czarną przeplatankę. Świece te tworzą się na nieco wyższym poziomie, co świadczy o lekkiej przewadze popytu. Ta przewaga jest jednak faktycznie nieznaczna i właściwie każda sesja może sytuację w tym zakresie zmienić. Póki co, WIG20 porusza się w obrębie półtoramiesięcznego kanału wzrostowego - po piątkowej sesji znajduje się niemal dokładnie w środku kanału. Relatywnie niska zmienność w ostatnim czasie sugeruje, że indeks do końca roku może utrzymać się w kanale, czyli w przedziale ok. 2550 - 2650 pkt. Pierwszym wsparciem dla indeksu jest strefa 2570 - 2580 pkt, na którą składa się górne ograniczenie konsolidacji z pierwszej połowy grudnia oraz piątkowe minimum. Pierwszym oporem jest piątkowe maksimum (2608 pkt), a następnie czwartkowy szczyt - 2621 pkt. Wskaźniki techniczne zachowują się neutralnie, MACD (Tema) i oscylator stochastyczny jednak powoli zniżkują poniżej linii sygnalnych.