Nie trzeba powtarzać, że GPW rynku amerykańskiego teraz zbyt piknie nie
obserwuje. Wszystko wskazuje, że na jutrzejsze otwarcie wiadomości z za
Oceanu też nie będą miały tak znaczącego wpływu jak to z reguły bywało w
zeszłym roku. Z dwóch powodów. Po pierwsze wszyscy będą czekać na jutrzejszy
raport z rynku pracy (14:30 jutro), a po drugie sesja w USA powinna być