Umocnienie jena na rynkach swiatowych, jaki obserwujemy od początku tygodnia zostało spowodowane zmianą oficjalnego stanowiska japońskich władz wobec umacniającego się jena. W czasie ostatniego weekendu minister finansów Tanigaki, wyraził zadowolenie z ostatnich ruchów jena. Natomiast dzisiaj, w czasie porannej konferencji prasowej, minister gospodarki Kaoru Yosano powiedział, że duża zmienność kursów walut byłaby niepożądana. Opublikowane dane o dynamice wydatków gospodarstw domowych w Japonii (bez zmian w ujęciu miesięcznym) - były nieznacznie niższe od oczekiwań. Nie wywołało to jednak większej reakcji ze strony inwestorów.
Dolar kontynuował także mozolne odrabianie zeszłotygodniowych strat wobec euro. Zmiany kursów były niewielkie - kwotowania EURUSD w Azji rozpoczęły się z poziomu 1.2080, a około godz. 8:00 za euro płacono 1.2060 dolara.
W dniu dzisiejszym inwestorzy zwrócą uwagę na publikację wartości indeksu nastrojów ZEW w niemieckiej gospodarce (prognoza: 65.0; poprzednio: 61.6). Dziś poznamy także dane ze Stanów Zjednoczonych o dynamice zapasów hurtowych w listopadzie (prognoza: +0.5%; poprzednio: +0.2%).
Jednak najważniejsze, w tym tygodniu, dane makroekonomiczne napłyną na rynek dopiero w czwartek. W tym dniu opublikowany zostanie bilans handlowy Stanów Zjednoczonych w listopadzie (prognoza - 66,5 mld usd, poprzednio -68,9 mld USD). W czwartek poznamy również decyzje ECB dotyczącą stóp procentowych - najprawdopodobniej pozostawi on stopy na dotychczasowym poziomie. Uwaga inwestorów będzie jednak zwrócona głównie na wystąpienie szefa ECB J.P. Tricheta po zakończeniu posiedzenia.
Piotr Jabłoński