Microsoft. W czasie europejskich notowań warto też zwrócić uwagę na
publikację wyników Nokii, bo jest to jedna z niewielu europejskich spółek,
która ma siłę oddziaływania na światowe parkiety. Jeśli chodzi o przebieg
dzisiejszej sesji, to wydarzenia na rynkach międzynarodowych nic nie
zmieniły w nastrojach GPW. Uważnie obserwowany ostatnio japoński Nikkei
wzrósł w nocy +1,5% i samo to ustawia dobre nastroje dla europejskich
parkietów. My głównie będziemy patrzeć na rynki regionu, a tym w kontynuacji
wzrostów nic nie przeszkadza. Oczywiście na tych poziomach nie musi, bo
impulsem do spadku może być tylko "odstawienie popytu" - wystarczy po
ostatnich wzrostach. Ostatnie sesje pokazują jednak, że taki przebieg sesji
musi być "zaskoczeniem", bo gdy inwestorzy oczekują korekty, to "ściana
strachu" jest idealnym otoczeniem do wspinaczki na nowe szczyty. MP