Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 03.02.2006 15:02

Dzisiejsza sesja rozpoczęła się nisko, ale w dość krótkim czasie ceny

osiągnęły poziom zakończenia wcześniejszej sesji. Przez chwilę byliśmy nawet

na plusach. Trwała ona jednak bardzo krótko. Po dojściu do 2830 pkt kursy

zaczęły spadać, co nie było wielkim zaskoczenie jeśli weźmiemy pod uwagę

fakt, że wzrostowi cen i to na początku sesji towarzyszył spadek LOP. Jak

Reklama
Reklama

zwykle taka konfiguracja zmian nie mogła wróżyć niczego dobrego.

W bardzo krótkim czasie ceny zleciały o prawie 70 pkt i weszły w

konsolidację. Ta trwała właściwie przez całą sesję. Nawet publikowane o

14:30 dane dotyczące amerykańskiego rynku pracy nie zmieniły tego stanu.

Mieliśmy kilka prób wybicia w dół, ale nie przyniosły one rezultatu. Można

to odebrać jako pierwsze oznaki gry pod powrót do trendu. Tym bardziej, że

Reklama
Reklama

wszystko dzieje się przy poziomie pierwszego poważniejszego (choć jeszcze

nie kluczowego dla średniego trendu) wsparcia, za jaki można uznać poziom

dołka z połowy stycznia br. Kontrakty9.gif Indeks9.gif

Cały tydzień kończymy spadkiem, który został wykonany właściwie jednego

dnia - we wtorek. Tym razem ankietowani przez giełdę (Wigometr) mieli

rację - indeks stracił na wartości. Co będzie się z nim działo w przyszłym

Reklama
Reklama

tygodniu? Na razie poziom wsparcia się broni więc nie ma podstaw, by

zmieniać nastawienie. Cały czas znajdujemy się w trendzie wzrostowym. Jest

to tym bardziej prawdopodobne, że próby poważniejszego zejścia pod poziom

dołka z 18 stycznia nie przyniosły efektu. Jeśli ktoś zakładał pojawienie

się formacji podwójnego szczytu (nieco kopniętej) to chyba się może zawieść.

Reklama
Reklama

To nie jest zachowanie rynku, który przełamuje z impetem poważne wsparcie.

Mało tu dynamiki, a tym bardziej mało aktywności. Wsparcie możemy jedynie

uznać za naruszone. Sygnał techniczny jest mało wiarygodny. No i nie

zapominajmy, że dla trendu znacznie ważniejszym jest poziom dołka z początku

roku. takim ruchem zanegowany były cały styczniowy wzrost, co już mogłoby

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama