W ciągu kilku minut WIG20 osunął się niemal dokładnie do poziomu czwartkowego zamknięcie i stąd rozpoczęło się dynamiczne odbicie. Rynek szybko odrobił całą stratę od otwarcia, a następnie wyznaczył nowe dzienne maksima.

Po godzinie handlu doszło do kolejnej korekty notowań. Tym razem nie była jednak już tak głęboka. Po korekcie rynek na około pół godziny wszedł w konsolidację. Później jednak aktywność popytu wyraźnie się zwiększyła i rynek ruszył w górę. Wzrost miał dość systematyczny przebieg, był potwierdzony obrotem i trwał aż do 14:40. Na półtorej godziny przed końcem sesji rozpoczęła się bardzo mocna realizacja zysków, przy bardzo wysokich obrotach. Rynek praktycznie oddał cały wzrost, choć w końcówce sesji były próby odbicia. Przypieczętowaniem

słabej końcówki był końcowy fixing, w trakcie, którego duże zlecenia sprzedaży spowodowały spadek wartości WIG20 o 0,6%. Obroty mieściły się w grupie kilku najwyższych w historii - były najwyższe od końca stycznia.

Imponujące wolumeny wystąpiły w przypadku TPSA, KGHM i PKN. Niemal wszystkie duże spółki przez prawie całą sesję notowały wzrosty. W końcówce jednak wyraźnie osłabły KGHM, PKN, BPH i BRE. Do końca mocne pozostały Agora, PKO BP i TPSA.

Na wykresie WIG20 utworzyła się czarna świeca z długim górnym cieniem. Świeca jest zbliżona kształtem do spadającej gwiazdy. Jednocześnie wysokie obroty towarzyszące kształtowaniu świecy zwiększają jej negatywną wymowę. Zbliżoną do obecnej sytuację można było obserwować 9 stycznia, kiedy na wykresie indeksu po kilku sesjach wzrostu utworzyła się wysoka czarna świeca z górnym cieniem. Świeca ta rozpoczęła łagodną tendencję spadkową - niewielkie spadki trwały siedem sesji, a potem rynek powrócił do wzrostów. Być może podobny scenariusz będzie mieć miejsce i w obecnym przypadku. Jeśli tak, to najbliższe sesje przyniosą nieduży spadek WIG20 - do ok. 2790 pkt. Nawet jednak, jeśli nie dojdzie do spadku, to rynkowi i tak bardzo trudno będzie pokonać piątkowe maksimum. Bardzo wysoki obrót w końcówce piątkowej sesji pokazuje, że na obecnym poziomie chęć do realizacji zysków jest duża. Obecnie pierwszym ważnym oporem dla WIG20 jest piątkowe otwarcie - 2853 pkt. Kolejne to 2884 pkt. Pierwszym wsparciem jest połowa wysokości korpusu czwartkowej świecy -2811 pkt.