Niedługo po otwarciu indeks WIG 20 wyznaczył dzienne minimum na poziomie 2 946,72 (low). Atmosfera na rynku dosyć szybko poprawiła się i po około godzinie handlu indeks WIG 20 przeszedł na plus, przekroczył poziom wtorkowego zamknięcia. Po lokalnym szczycie wyznaczonym przed godziną 11, rynek systematycznie osłabiał się i przeszedł ponownie na minus. Zachowanie GPW było bardzo zbieżne z zachowaniem rynków regionu i Europy Zachodniej. Po godzinie 12 na większości rynków spadki zostały zatrzymane i atmosfera poprawiła się, również na GPW. Spośród największych spółek naszej giełdy praktycznie przez cała sesję pozytywnie wyróżniały się akcje Agory, PGNiG, PeKaO i BZ WBK, liderzy ostatnich dni KGHM i PKN pomimo nadal rekordowych cen surowców zachowywały sie słabiej. Lepsze od oczekiwań dane makro z USA o 14:30 wzmocniły optymizm na rynkach akcji i indeks WIG 20 pokonał lokalne przedpołudniowe maksimum. Dobre otwarcie rynków akcji w USA zmobilizowało stronę popytową i zamkniecie rynku nastąpiło na poziomie najwyższym w trakcie wczorajszej sesji, WIG 20 osiągnął poziom 2998,18 pkt. (close, max). Wczorajszy rekord indeksu WIG 20 przy wyraźnej próbie wykreowania nowych liderów stwarza bardzo sprzyjające okoliczności do kontynuacji wzrostów na naszym rynku w krótkim i średnim terminie. Inwestorzy jednak na dzisiejszej sesji będą raczej postępować ostrożnie ze względu na czterodniową przerwę w handlu i wynikające z tego ryzyko.
Sytuacja techniczna rynku po wczorajszej sesji wygląda bardzo dobrze, chociaż wskaźniki szybkie sygnalizują wykupienie rynku. Pomimo, że rekord indeksu WIG 20 w cenach zamknięcia nie został poparty pokonaniem wczorajszego maksimum intraday (3002,45) to jednak kontynuacja trendu wzrostowego wydaje się być niezagrożona i opór ten zostanie pokonany już na dzisiejszym otwarciu. Wskaźniki średnioterminowe (MACD, ADX) maja cały czas pozytywny układ. Wykupienie rynku sygnalizowane przez wskaźniki szybkie (Stochastic , CCI) w obecnym stabilnym trendzie średnioterminowym nie może zostać uznane za wiarygodny sygnał.