Taki początek sesji zapowiada ciężki dzień. Chyba, że znowu znajdzie się
ktoś chętny do spekulacyjnego rozbujania rynku. Przy takim obrocie wydaje
się to dziecinnie proste. Przez pierwsze pół godziny spółki z WIG20 zrobiły
20 mln obrotu przy czym niemal połowa z tego na samo otwarcie. Zmienność
niemal zerowa i na razie wszystkim taki układ pasuje. Niedźwiedzie nie myślą