Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 13.09.2006 15:23

Początek sesji w Stanach zapowiada się spokojny. Kontrakty indeksowe dają

do zrozumienia, że same indeksy rozpoczną kwotowania od poziomów z

wczorajszego zamknięcia. Ropa naftowa odbija, ale to tylko mały ruch

korekcyjny po ostatnich spadkach. Nikt na razie się nim nie przejmuje.

Dziś pojawią się dane o wielkości zapasów ropy i benzyny, które mogą

Reklama
Reklama

wpłynąć na poziom cen tych surowców. Liczba wniosków o kredyt hipoteczny

spadła po raz kolejny (-3,2%). W ciągu roku zanotowano spadek o 22,8%. To

kolejne dane potwierdzające, że rynek nieruchomości traci oddech. U nas

ostatnia godzina sesji rozpoczęła się od maksa na indeksie i to nawet mimo

lekko ujemnej bazy. Ta pasywna postawa podaży dobrze rokuje na końcówkę

sesji. U 51-52. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama