Było ono bardzo szybkie, ale przy mało aktywnym handlu. W rezultacie niemal tak szybko jak odbił, tak szybko zaczął opadać. Po godzinie od rozpoczęcia sesji WIG20 zniżkował o 1% i to zaczęło skłaniać inwestorów do kupna akcji. Doszło do kolejnego odbicia, nie sięgnęło ono jednak nawet poziomu otwarcia. Rynek szybko wszedł w konsolidację, w której wytrwał blisko trzy godziny. Na dwie i pół godziny przed końcem sesji rynek jeszcze nieco się osunął, ale tylko nieznacznie poniżej porannych minimów. Blisko tych poziomów wszedł w kolejną konsolidację. Nieco ciekawsza była ostatnia godzina - wtedy ustalany był kurs rozliczeniowy dla wygasających kontraktów serii wrześniowej. Koszykowe zlecenia sprzedaży akcji z WIG20 faktycznie się wtedy pojawiały, ale po pierwsze nie były duże, a po drugie pojawił się większy popyt na akcje. Końcówka sesji przyniosła powolne odbicie, a przewaga popytu w trakcie końcowego fiksingu pozwoliła na lekkie podciągnięcie indeksu. Sesja zakończyła się niewielkim spadkiem WIG20. Obroty, dzięki wyraźnemu wzrostowi w drugiej części sesji, była dosyć wysokie - drugie pod względem wielkości w ciągu ostatniego miesiąca. Słabo przez całą sesję zachowywał się KGHM. Z kolei tendencję do wzmacniania się w trakcie sesji wykazywały Pekao i PKO BP. Z komponentów WIG20 najlepiej zachował się Bioton.

Na wykresie WIG20 utworzyła się niewielka biała świeca z dolnym cieniem. Układ ostatnich pięciu świec jest bardzo zbliżony do tego z przełomu sierpnia i września. Wtedy na trzeciej sesji po wyznaczeniu lokalnego dołka na wykresie WIG20 utworzyła się czarna świeca, a następnie niewielka biała na nieco niższym poziomie cenowym. Na kolejnej sesji WIG20 zanotował największy wzrost od dwóch miesięcy. Obecny układ jest tak bardzo podobny do tamtego, że wydaje się zbyt oczywiste, żeby został powtórzony. Analiza techniczna opiera się jednak na powtarzalności układów, więc nie jest to wykluczone. W przypadku wskaźników technicznych nie doszło niemal do żadnych zmian - ich układ można uznać obecnie za neutralny (jedynie oscylator stochastyczny wciąż utrzymuje sygnał kupna). W przypadku średnich kroczących (SK-13 i SK-34) wystąpił pierwszy od ponad dwóch miesięcy sygnał kupna, który w ostatnich latach często zapowiadał kilkutygodniowe wzrosty WIG20.