Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 26.10.2006 15:54

Przebieg dzisiejszej sesji jest bardzo niejednoznaczny, a o wyższych

poziomach kursów zdecydowały tak naprawdę nastroje na pozostałych emerging

markets. Na rynkach rozgorzały bowiem spekulacje, czy czasami nie jest tak,

że moment opublikowania komunikatu po październikowym posiedzeniu FOMC,

będzie tym, w którym zacznie się realizacja zysków na rozgrzanych do

Reklama
Reklama

czerwoności amerykańskich parkietach, a odpływające stamtąd pieniądze

powrócą choćby w części na zaniedbywane ostatnio rynki wschodzące. Wchodzimy

przecież zaraz w najlepszy dla akcji okres (listopad - styczeń), co z jednej

strony zachęca do ryzykownych inwestycji w akcje, ale z drugiej trudno sobie

wyobrazić kontynuowanie z obecną dynamiką wzrostów na amerykańskich

parkietach. Ktoś musi przejąć pałeczkę.

Reklama
Reklama

Oczywiście taki scenariusz powrotu zagranicznych inwestorów pozostaje na

razie w fazie spekulacji, gdyż choćby na GPW od prawie dwóch miesięcy próżno

szukać w danych o przepływie globalnego kapitału zwiększającego aktywa

zagranicznych inwestorów na GPW (wciąż zagadką pozostaje rekordowy LOP).

Wzrosty opierają się głównie albo na arbitrażu, albo na pęczniejących od

gotówki rodzimych funduszach.

Reklama
Reklama

W takiej sytuacji należy spokojnie poczekać na kolejne impulsy, które

rozstrzygną obecne wątpliwości. Jak są one duże pokazuje handel w ciągu

dnia, któremu nawet jeśli towarzyszą ogromne obroty (choć skoncentrowane na

czterech spółkach), to niska zmienność WIG20 w czasie sesji oraz szybkie

zwroty na poszczególnych największych spółkach (PKN, KGHM) nie dają

Reklama
Reklama

spójnego obrazu rynku.

Ale czemu tutaj się dziwić, skoro rynki w rozkroku ustawia sam Fed. Zmiany

treści środowego komunikatu w pierwszej części dotyczą słabnącej presji

inflacyjnej (brak wzmianki o cenach surowców podtrzymujących napięcia

inflacyjne), a w drugiej wskazuje w przyszłości na "umiarkowany" wzrost

Reklama
Reklama

gospodarczy, który to historycznie patrząc, w przypadku określenia

"umiarkowany" nie był na tyle niski, by sam w sobie obniżyć inflację, w czym

wielu analityków wcześniej pokładało nadzieje. Tak więc komunikat po

posiedzeniu FOMC dał tylko możliwość rozpisywania kolejnych scenariuszy i

opinii, podobnie jak nic nowego nie wniosła dzisiejsza sesja na GPW, gdzie

Reklama
Reklama

wzrostom indeksów na dużych obrotach towarzyszyło przez całą sesję osuwanie,

a taką mieszankę interpretować można dowolnie. 21 22 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama