Komisja Europejska zyskała wsparcie krajów członkowskich w walce z operatorami telefonii komórkowej narzucającymi wysokie ceny roamingu
Wymiana poglądów pokazała jednak, że nie ma zgody odnośnie doprowadzenia do spadku cen połączeń przez telefon komórkowy za granicą. Komisja Europejska chce, by ceny spadły nawet o 70 proc. dzięki ograniczeniu cen na hurtowym rynku połączeń, w rozliczeniach między operatorami. By mieć pewność, że zmianę odczują użytkownicy komórek, KE proponuje od razu maksymalny poziom stawek detalicznych, z uwzględnieniem 30- procentowej marży. Wiele krajów, w tym Polska, opowiada się za interwencją przynajmniej na początku jedynie na rynku hurtowym. Polska proponuje również, by propozycja odpowiedniego rozporządzenia objęła nie tylko rozmowy, ale też sms-y, mms-y i przesył danych internetowych przez komórkę. Z szacunków Komisji Europejskiej wynika, że operatorzy pobierają nawet 500-procentową marżę, a rocznie rynek roamingu wart jest w UE 8,5 mld euro i stanowi 15 proc. zysków operatorów.
Telekomunikacja Polska zakończyła negocjacje ze związkami zawodowymi w sprawie warunków tzw. umowy społecznej na lata 2007-2009 regulującej najważniejsze kwestie pracownicze
W wyniku rozmów ustalono, że w ciągu trzech lat z TP SA odejdzie dobrowolnie maksymalnie 5,7 tys. pracowników, a płace w spółce w 2007 roku wzrosną o minimum 3%. Jednak nie wszystkie związki się na to zgodziły. Związkowcy TP twierdzą, że umowę społeczną podpisało 8 na 19 organizacji. Wątpliwości miała m.in. Solidarność. Związkowców niepokoi out-sourcingowanie 25 proc. załogi telekomu i zbyt ogólnikowe zapisy o przesuwaniu pracowników na stanowiska o niepełnym wymiarze pracy.
Open-Net planuje debiut na GPW na przełomie II i III kwartału przyszłego roku