Szybciej w górę
Wzrost przyspiesza, co pieczętuje fakt pokonania poziomu oporu. Tak, chyba można już powiedzieć, że został on pokonany, choć oczywiście będą tacy, którzy nadal powątpiewają. Mnie 30 pkt. wystarczy. Baza jest ujemna, choć to już tylko kilka punktów, a jak pamiętamy rano było to kilkanaście, a chwilami blisko -20 pkt. Patrząc na przebieg notowań na innych rynkach ponownie można odnieść wrażenie, że mamy okazję operować na najmocniejszym rynku. To już trzeci raz w tym roku. Skala zwyżki w porównaniu z wczorajszym zamknięciem to na razie ok. 3 proc., a więc spokojnie rynek może zawędrować dalej. Obrót jak na tak doniosłe wydarzeniem jest przyzwoity. Na blisko 600 mln złotych nie ma co narzekać, choć przyznam, że spodziewałem się nieco lepszego wyniku. M 68-69
Aktualizacja:
02.06.2009 13:48
Publikacja:
02.06.2009 13:48