Powrót na poziom wczorajszego zamknięcia
Poranny wzrost cen został zniwelowany. Obawy co do tego, że wczorajsze osłabienie zmniejszy szansę na pojawienie się próby pokonania poziomu oporu, wydają się potwierdzać. Powróciliśmy na poziom wczorajszego zamknięcia. Wygląda na to, że rynek jeszcze się cofnie. Nie widać bowiem chęci na odbicie. Ceny trzymają się minimów dnia. U 32-33
Aktualizacja:
09.07.2010 10:38
Publikacja:
09.07.2010 10:38