Indeks nadal na plusie
Indeks wybronił się przed spadkiem na minusy. Zapewne obóz byków jest z tego zadowolony, ale prawda jest taka, że nie ma to większego znaczenia. Albo inaczej, zejście na minusy nie miałoby większego znaczenia, a więc i obrona przed tym także nie ma. Poziomy pierwszych ważnych dla nas wsparć są wyraźnie niżej, a dziś pojawiło się maksimum tej fazy zwyżki. Czy będzie to maksimum ostateczne, czy nie, to inna sprawa i przekonamy się o tym za jakiś czas. W tej chwili po prostu nie ma podstaw do tego, by rezygnować z trzymania się trendu. Potencjalnie może on nas zaprowadzić nawet na nowe rekordy prawie półtorarocznej tendencji. Oczywiście wcześniej musiałby się uporać z poziomami oporu w okolicy 2500 pkt. Nie będzie to zapewne łatwe, ale też nie można popyt z góry skazywać na porażkę. U 77-78
Aktualizacja:
26.07.2010 12:01
Publikacja:
26.07.2010 12:01