Igranie niedźwiedzi
Ledwo wspomniałem o pokorze, a to rynki światowe leciutko się cofnęły. Może nie potwierdzają one bierności naszych uczestników rynku, ale już nie nadwyrężają nerwów posiadaczy krótkich pozycji. Tu nadal króluje świadomość oporu w okolicy 2500 pkt. Pamiętajmy jednak, że dziś mamy kolejną sesję, w trakcie której pojawiły się nowe maksima lipcowej zwyżki cen. Kto wie, może ostateczne maksima, ale w tej chwili tego nie wiemy. Już wczorajsze mogły być ostatecznymi, ale jak widać, rynek podszedł wyżej. Pewność siebie niedźwiedzi jest godna zainteresowania, ale nie wiem, czy podziwu. To jednak jest igranie. Ja wolę trzymać się trendu. U 5-6
Aktualizacja:
27.07.2010 15:14
Publikacja:
27.07.2010 15:14