Ostatnie kilkanaście minut to spory spadek cen w Europie i kontraktów w

USA. To z pewnością nie pomoże naszym bykom. Powód spadków? Wygląda na to,

że to reakcja na słabsze od prognoz wyniki GE. Oczekiwano, że spółka

zarobi 51c na akcję, a tymczasem ogłosiła, że jej wynik za I kw. 2008 roku

jest równy 43c. Największe straty spowodowała sfera usług finansowych

korporacji. My spadamy wraz z całym światem. M 80-81