Reklama

Przed zamknięciem

Aktualizacja: 27.02.2017 22:47 Publikacja: 15.04.2008 16:42

Notowania rozpoczęły się spokojnie na poziomie zbliżonym do poprzedniego

zamknięcia, acz na niewielkim plusie. Popyt nie podjął jednak walki, co

zaowocowało spadkiem cen kontraktów jeszcze przed rozpoczęciem notowań na

rynku akcji. Gdy te już ruszyły, rynek się skonsolidował. Usypiającą

atmosferę przez chwilę rozruszały dane z Niemiec. Niższy od prognoz

Reklama
Reklama

wskaźnik ZEW wywołał małe zamieszanie, ale te szybko zostało zduszone. Po

południu ceny spadały. Przed 13:00 zaliczyliśmy minima sesji w chwili, gdy

cena ropy zaliczała swoje rekordowe poziomy. Także i ten spadek szybko się

zakończył. Cena ropy rosła nadal, ale nie miało to już tak dużego wpływu

na rynki akcji. Ceny akcji podnosiły się właściwie do samego końca dnia.

Od biedy na wykresie intra można zauważyć małą odwróconą formację głowy i

Reklama
Reklama

ramion, która teoretycznie mogłaby wskazywać na koniec przeceny. Z takimi

wnioskami jednak bym się wstrzymał. Właściwie po dzisiejszej sesji

wstrzymałbym się z wszelkimi zbyt mocnymi wnioskami. Przy tak niskiej

aktywności z rynkiem można zrobić dowolną rzecz i dowolnie kreślić

wykresy. Odbicie? Czemu nie. Bykom należy się chwila wytchnienia, ale to

jeszcze nie jest sygnał, że rynek już skończył to, co zaczął w piątek.

Reklama
Reklama

Trzeba przyjąć, że mamy do czynienia jedynie z korektą. W najbliższej

okolicy nie ma poważniejszych oporów. Poważną strefą oporu jest obecnie

poziom konsolidacji, z której wyszliśmy w piątek.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama