Reklama

FOREX-DESK: Początek tygodnia?

Wczorajszy dzień przyniósł nieznaczne osłabienie dolara. Amerykańska waluta traciła na wartości względem głównych światowych walut. Nie pomogły ani lepsze dane z USA ani negatywne informacje napływające ze strefy euro.

Aktualizacja: 27.02.2017 15:34 Publikacja: 06.05.2008 11:27

Indeks ISM dla amerykańskiego sektora usług wzrósł niespodziewanie do poziomu 52%, z 49.6% odnotowanych miesiąc wcześniej. Prognozy mówiły o odczycie na poziomie 49.5%. Wynik powyżej 50 wskazuje na ekspansję w danym sektorze.

Były prezes Fed, Alana Greenspan, powiedział we wczorajszym wywiadzie dla Bloomberga, iż gospodarka USA znajduje się w recesji-jednakże dość łagodnej. Jego zdaniem taka sytuacja może potrwać nawet do końca roku.

Sprzedaż detaliczna w Niemczech nieoczekiwanie spadła w marcu o 0.1%. Miesiąc wcześniej spadek był większy i wyniósł 0.7%. Za gorsze dane obwinia się wzrost inflacji.

Do wczorajszych wzrostów na rynku EUR/USD mogły przyczynić się spekulacje na temat dalszej polityki monetarnej EBC. Wielu inwestorów oczekuje pozostawienia stóp procentowych na niezmienionym poziomie lub nawet ich podwyższenia. Wsparcie na poziomie 1.54 przetrwało pierwszą próbę sił. Jeśli tego poziomu nie uda się szybko przełamać to w ramach odreagowania możemy spodziewać się wzrostów nawet w okolice poziomu 1.58.

Sylwester Majewski

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama