Reklama

Indeks trzyma się swojego minimum

Aktualizacja: 27.02.2017 15:36 Publikacja: 06.05.2008 15:00

Indeks po spadku nie odbija, ale trzyma się blisko minimów. To wskazuje,

że raczej zobaczymy nowe minima sesji niż popyt zdecyduje się na odbicie.

Inna sprawa, że nie ma co panikować, bo zmiany cen w rzeczywistości są

symboliczne. Indeks mimo tego spadku jest dopiero na poziomie wczorajszej

końcówki. Kontrakty nowych minimów nie zaliczyły. Zatrzymały się kilka

Reklama
Reklama

punktów nad porannym dołkiem. Poważniejszych wniosków z tego ruchu nie

należy wyciągać. Ważne jest w tej chwili jedynie to, że poziom oporu nie

był atakowany. M 63-64

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama