Minimum na poziomie 2973 pkt. nadal się utrzymuje. Rynek się uspokaja.
Wczorajszy wzrost rozbudził nadzieję, a dzisiejszy spadek nią potargał.
Efekt jest taki, że ponownie znajdujemy się na poziomie sprzed
wczorajszego wzrostu, ale nie na tyle nisko, by mówić o jego pełnej
negacji. Na to jest zbyt wcześnie. Do takich wniosków potrzebne jest
zejście pod poziom ostatniego lokalnego dołka. Najbliższym wydaje się ten
w okolicach 2950 pkt. M 93-94