Otwarcie na rynku terminowym
Silvio Berlusconi powoli się łamie. Wczoraj stwierdził, że jest gotowy odejść, ale pod warunkiem, że najpierw parlament przegłosuje pakiet wymaganych reform. To spodobało się rynkom akcji. Dzięki temu sesji w USA zakończyła się wzrostem cen, a dziś nasze notowania zaczynają od zwyżki. Kontrakty ruszyły 14 pkt. nad wczorajszym zamknięciem. Ten poziom jest nadal niższy od poziomu oporu na 2450 pkt. Zresztą samo fakt możliwości ustąpienia Berlusconiego to za mało, by porwać rynki na tyle mocno, by pojawiły się sygnały średnioterminowe. Z 24-25
Aktualizacja:
24.02.2017 04:47
Publikacja:
09.11.2011 08:30