Powrót do czwartkowego zamknięcia
Popyt walczy z niedawną falą osłabienia. Ceny podskoczyły i zbliżyliśmy się do poziomu czwartkowego zamknięcia. Wygląda na to, że niemal cały spadek wywołany amerykańskimi danymi został zniwelowany. Przynajmniej u nas. To ciekawe. Ponownie warto zanotować fakt, że nasz rynek próbuje się szybciej podnieść. M 69-70
Aktualizacja:
18.02.2017 00:46
Publikacja:
10.04.2012 10:12