Wkrótce pojawią się dane
Nowe minimum sesji na indeksie nie wywołało większej reakcji biernych dotąd uczestników rynku. Nowe minimum dnia mamy także na terminowym, ale nie ma jeszcze nowego minimum tygodnia. Koniec zabawy? Znowu mamy ruch, z którego nic nie wynika? Próba odbicia cen nie jest imponująca. To daje nadzieje na to, że jeszcze podaż zaatakuje, a taki atak być może skutkowałby powiększeniem spadku. Rozpiętość sesji wzrosła do 25 pkt. To nadal marny wynik. Teraz czekamy na dane, jakie mają się pojawić o 14:00. Poznamy dynamikę polskiej produkcji przemysłowej oraz dynamikę cen produkcji sprzedanej. Oczekuje się, że produkcja wzrośnie o niespełna 5 proc. Podobnie jak ceny. M 54-55
Aktualizacja:
17.02.2017 21:48
Publikacja:
19.04.2012 14:49