Reklama

Dane o produkcji w niewielkim stopniu zaszkodziły złotemu

Spokojna reakcja Wall Street na serię niepokojących danych makroekonomicznych z USA uratowała złotego przed przeceną

Aktualizacja: 17.02.2017 22:58 Publikacja: 19.04.2012 19:33

Dane o produkcji w niewielkim stopniu zaszkodziły złotemu

Foto: Fotorzepa, Laszewski Szymon Szymon Laszewski

Pod koniec aktywnego handlu odrobił on swoje wcześniejsze straty, jakie były reakcją na słabe dane makroekonomiczne z Polski i USA oraz pogorszenie nastrojów na europejskich giełdach. O godzinie 17:34 kurs USD/PLN testował poziom 3,1863 zł, a EUR/PLN 4,1849 zł. Dzień wcześniej było to odpowiednio 3,1860 zł i 4,1803 zł.

W czwartek pojawiły się dogodne warunki do głębszej wyprzedaży polskiej waluty. Na rynek dotarły niepokojące informacje zarówno z polskiej gospodarki, jak i rozczarowujące dane z USA. Zabrakło tylko zdecydowanej ucieczki od ryzykownych aktywów na rynkach globalnych oraz powiązanego z tym spadku EUR/USD.

W marcu produkcja przemysłowa w Polsce nieoczekiwanie wyhamowała do 0,7% R/R, przynosząc oczekiwane od dawna wyraźne wyhamowanie polskiej gospodarki. Jeszcze w lutym roczna dynamika produkcji kształtowała się na poziomie 4,6%, a w styczniu było to 9% R/R. Jakkolwiek sam hamownie gospodarki nie zaskakuje, to jego dynamika już tak. Konsensus dla produkcji kształtował się na poziomie 4,7% R/R. Znacznie mniejszym zaskoczeniem były marcowe dane o cenach producentów, które wyhamowały do 4,5% z 6% R/R w lutym (prognoza: 4,8% R/R).

Dane o produkcji i inflacji producenckiej sugerują, że z pewnym opóźnieniem, ale gospodarka hamuje w ślad za spowolnieniem wzrostu gospodarczego w Europie. W tej sytuacji jest mało prawdopodobne, żeby pomimo ostatnich „jastrzębich" wypowiedzi niektórych członków Rady Polityki Pieniężnej, możliwa była podwyżka stóp procentowych. Jednocześnie hamowanie to nie jest na tyle duże, a powrót inflacji do celu na tyle pewny, żeby zakładać obniżki stóp w tym roku.

Niepokojące dane napłynęły w czwartek też ze Stanów Zjednoczonych. W ostatnim tygodniu liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych spadła zaledwie o 2 tys. do 386 tys., pozostając blisko 3-miesięcznego szczytu. Indeks Fed z Filadelfii spadł do 8,5 pkt. z 12,5 pkt., podczas gdy oczekiwano jego osunięcia jedynie do 12 pkt. Sprzedaż domów na rynku wtórnym obniżyła się natomiast o 2,6% M/M, podczas gdy rynek nie oczekiwał jej zmiany. Jedynie indeks wskaźników wyprzedzających za miesiąc marzec wzrósł o 0,3% M/M, przekraczając prognozy (0,2%).

Reklama
Reklama

Dzisiejsza seria gorszych od prognoz danych makroekonomicznych z USA, łącznie z innymi danymi jakie w ostatnim czasie napłynęły (marcowe dane o zatrudnieniu, regionalne indeksy aktywności, dane z rynku nieruchomości) sugerują, że gospodarka USA po kilku nieco lepszych miesiącach, może zacząć wyhamowywać.  Łącznie z oczekiwaną recesją w strefie euro i spowolnieniem w Chinach, musiałoby to negatywnie odbić się na wycenie ryzykownych aktywów. W tym złotego.

Wydarzeniem piątku, mogącym mieć bezpośredni wpływ na notowania polskiej waluty, będzie publikacja indeksu instytutu Ifo. W kwietniu prognozuje się jego spadek do 109,5 pkt. z 109,8 pkt. w marcu. Głębszy spadek będzie oznaczał pogorszenie klimatu inwestycyjnego na rynkach globalnych oraz osłabienie złotego. Lepsze dane sprowokują odwrotną reakcję. Większych emocji nie powinny natomiast wywołać publikowane przez GUS dane o koniunkturze gospodarczej oraz dane nt. inflacji bazowej publikowane przez NBP.

Sytuacja techniczna na wykresach USD/PLN i EUR/PLN od ponad miesiąca nie zmienia się. Obie pary bardzo powoli rosną, odreagowując swoje bardzo silne spadki z początku roku. Realnym celem dla korekty są lutowe maksima, czyli okolice 3,2660 zł w przypadku dolara i 4,24 zł w dla euro. O tym, czy cele to zostaną osiągnięte, mogą zdecydować wyniki przyszłotygodniowego posiedzenia FOMC oraz publikowane również za tydzień wstępne odczyty indeksów PMI dla Europy i Chin, jak również wstępne szacunki PKB dla USA i Wielkiej Brytanii.

Marcin R. Kiepas

[email protected]

X-Trade Brokers DM S.A.

Komentarze
Sąd Najwyższy unieważnia cła Trumpa! Co dalej?
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Komentarze
Jastrzębi Fed rozkłada skrzydła
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama