Bez nowych szczytów sesji
Zwyżka nie doprowadziła do nowych maksimów dnia, a teraz ceny się cofają. Wygląda na to, że znowu spotkamy się z okolicą minimów sesji. Nie jest to nic złego. Trwa korekta spadkowa. Być może się już kończy, ale o tym nie przekonamy się dziś. Jak wspominałem wcześniej, do tego potrzebne jest wyjście na nowe szczyty tego tygodnia. Póki co, pozostajemy w strefie, która sprzyja spadkom.
Aktualizacja:
16.02.2017 02:50
Publikacja:
10.01.2013 15:10