Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są opinie Polaków na temat opłacalności inwestowania w złoto w kontekście konfliktu na Bliskim Wschodzie?
- Jakie argumenty przemawiają za traktowaniem złota jako atrakcyjnej inwestycji w czasach geopolitycznych napięć i inflacji?
- Co wpływa na wysoki odsetek osób niezdecydowanych w kwestii zakupu złota?
- Jakie formy inwestowania w złoto są dostępne i dlaczego świadomość ich różnic jest istotna dla inwestorów?
Konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie jest według 38,8 proc. Polaków dobrą okazją do zakupu złota w celach inwestycyjnych. 20,7 proc. ma przeciwne zdanie, a 40,5 proc. jest niezdecydowanych – wynika z badania opinii autorstwa platformy UCE Research.
– Rozkład odpowiedzi ankietowanych można interpretować jako połączenie rosnącej świadomości roli złota jako tzw. bezpiecznej przystani. Jednocześnie wciąż widać ograniczoną wiedzę inwestycyjną części społeczeństwa. Zakup złota to nadal mniej popularna forma oszczędzania niż chociażby lokaty bankowe, ale to się zmienia. Część respondentów zaniepokojona niestabilną sytuacją geopolityczną postrzega aktualny konflikt jako dalszy impuls do wzrostu cen złota, ponieważ w okresach napięć metal ten jest traktowany jako bezpieczna lokata – uważa Piotr Biela z firmy jubilerskiej Briju.
Czytaj więcej
Historia rynków finansowych pokazuje, że w momentach geopolitycznego napięcia złoto niemal zawsze wraca do swojej tradycyjnej roli – bezpiecznej pr...
Zdaniem eksperta, sytuację potęguje także inflacja, która w 2025 roku wyniosła w Polsce 3,6 proc. i była znacznie wyższa niż oprocentowanie lokat bankowych. To oznacza, że trzymając pieniądze w banku na koniec ubiegłego roku, traciło się na ich wartości, mimo dopisanych odsetek. Gdyby jednak kupić złoto 1 stycznia 2025 roku i sprzedać je 31 grudnia, to zarobek wynosiłby aż 64 proc.