Inwestowanie na styku sztucznej inteligencji, energii i polityki

W nadchodzących latach to sztuczna inteligencja, czysta energia i geopolityka mogą kształtować globalną gospodarkę. Swoimi przemyśleniami na temat tego, w jaki sposób te elementy wzajemnie się nakładają i przecinają, a także jakie szanse i zagrożenia się pojawiają, gdy te zjawiska rozwijają się równolegle, dzielą się Jared Cohen i John Goldstein z Goldman Sachs.

Publikacja: 02.09.2024 06:00

Inwestowanie na styku sztucznej inteligencji, energii i polityki

Foto: AFP

Już od dziesięcioleci sztuczna inteligencja (SI) i odnawialne źródła energii są na fali wznoszącej, ale ich rozwój nabrał tempa szczególnie w ostatnich latach. Uruchomiony pod koniec 2022 r. ChatGPT zgromadził najszybciej w historii rosnącą bazę użytkowników spośród wszystkich konsumenckich aplikacji internetowych i uświadomił światu, jak szybko rozwija się generatywna sztuczna inteligencja.

Dzięki rekordowym inwestycjom i wdrażanym przez rządy na całym świecie programom wsparcia proces przechodzenia na czystą energię przyspieszył, a konkurencja w zakresie czystych technologii się zaostrza. Szybkie postępy w dziedzinie sztucznej inteligencji oraz czystej energii zachodzą na tle najgwałtowniejszych od czasów zimnej wojny turbulencji geopolitycznych, napędzanych wzmagającą się rywalizacją pomiędzy USA i Chinami, wojnami w Europie i na Bliskim Wschodzie oraz rekonfiguracją globalnych sojuszy.

Pozostało jeszcze 91% artykułu
Skorzystaj z promocji i czytaj dalej!

Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com

Inwestycje
Ceny gazu ziemnego wciąż pod presją sprzedających
Inwestycje
Tomasz Gessner, Tavex: Nuda zapowiada złoty czas dla złota
Inwestycje
To krótkotrwałe pogorszenie na Wall Street. Nowe szczyty jeszcze w tym roku
Inwestycje
Efektywna komunikacja z inwestorami
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Inwestycje
Inwestorzy detaliczni a rozwój rynku
Inwestycje
Andrzej Powierża, BM Citi Handlowy: Wyceny banków nie rażą? Ale rynek boi się, że rząd zabierze zyski