W ubiegłym tygodniu ceny surowca znów znalazły się pod presją sprzedających. We wtorek w ubiegłym tygodniu ropa staniały o prawie 4 proc. i odmiana WTI zjechała w okolice 68 USD za baryłkę, odmiana Brent zaś była poniżej 73 USD. Potem jednak układ sił zaczął się zmieniać i do głosu zaczęli dochodzić kupujący.

W czwartek cena podskoczyła o ponad 3 proc. i udało się prawie w całości odrobić wcześniejszą przecenę. Nowy tydzień również przyniósł więcej emocji na tym rynku. Cena ropy naftowej po południu rosła o ponad 4 proc., a za baryłkę ropy WTI płacono 74,5 USD., a za odmianę Brent niemal 80 USD. Znów bowiem pojawiły się czynniki, które mogą wpłynąć na podaż surowca.

– Ponownie jest głośno o jednym z najważniejszych szlaków komunikacyjnych na świecie. Najwięksi przewoźnicy na świecie, jak Maersk Tankers, Moller-Maersk, Hapag Lloyd, MSC oraz CMA CGM, wskazują, że ich statki będą unikać Kanału Sueskiego ze względu na ostatnie wzmożone ataki ze strony piratów oraz ataki w Jemenie. O zmianach w transporcie mówiły również BP czy Equinor. Warto wspomnieć, że codziennie przez kanał przepływa niemal 10 mln baryłek ropy. Oczywiście ropa ta nie zniknie z rynku, ale zwiększy się czas dostaw (i ich koszt). Oprócz tego ostatnie sztormy doprowadziły do zmniejszenia ilości statków przewożących rosyjską ropę Urals – wskazują analitycy XTB, którzy zwracają jednocześnie uwagę, że czynniki te mogą mieć jedynie krótkotrwały wpływ.

– Są to prawdopodobnie czynniki jednorazowe, choć oczywiście takie wskaźniki jak sezonowość czy pozycjonowanie inwestorów spekulacyjnych sugerowały krótkoterminowy dołek na rynku ropy – podkreślają przedstawiciele XTB.

Ciekawą sytuację mamy także na wykresie ropy naftowej. – Ropa Brent od lokalnego dołka przy poziomie 72 USD za baryłkę wzrosła już niemal o 10 proc. Najbliższym ważnym oporem będą okolice 80,3 USD za baryłkę, a następnie okolice 200-sesyjnej średniej przy poziomie 82 USD za baryłkę. Jeśli jednak presja związana z ograniczeniem eksportu zmniejszy się, nie jest wykluczona korekta z okolic bliskich 80–81 USD za baryłkę – zwracają uwagę analitycy firmy XTB. PRT