Reklama

KNF przygląda się Dadelo

Komisja Nadzoru Finansowego sprawdza, czy w rowerowej spółce nie doszło do naruszenia przepisów. Chodzi o sposób informowania o naruszeniu kowenantów i transakcje znaczących akcjonariuszy.
KNF przygląda się Dadelo

Foto: Adobestock

- Urząd Komisji Nadzoru Finansowego podejmuje działania mające na celu analizę i wyjaśnienie kwestii dotyczących kowenantów finansowych oraz związanych z tym obowiązków informacyjnych spoczywających na Dadelo, a także zmian w akcjonariacie oraz transakcji przeprowadzonych na akcjach spółki – poinformował w odpowiedzi na pytania „Parkietu” Jacek Barszczewski, rzecznik KNF.

O co chodzi z Dadelo

Chodzi o sekwencję zdarzeń mających miejsce od 18 marca. Tego dnia Dadelo, bydgoska firma prowadząca sprzedaż rowerów i akcesoriów opublikowała sprawozdanie za 2025 rok, chwaląc się w nim rekordowymi wynikami.

Jednak na sesji kolejnego dnia notowania Dadelo zaczęły silnie spadać. Serwis Obligacje.pl napisał, że spółka naruszyła warunki obligacji wyemitowanych w październiku u.br. W takiej sytuacji obligatariusze mają prawo domagać się natychmiastowego wykupu instrumentów.

Czytaj więcej

Prezes Dadelo: jesteśmy przygotowani na spłatę obligacji

Samo Dadelo o tym fakcie poinformowało 20 marca w komunikacie giełdowym. Znalazł się w nim także komentarz prezesa Ryszarda Zawieruszyńskiego.

Reklama
Reklama

„Podkreślamy, że niespełnienie kowenantów dotyczących wyemitowanych obligacji miało miejsce w wyniku zakupu znacznej ilości towaru po bardzo atrakcyjnych cenach, którego sprzedaż spółka będzie realizowała w roku 2026. Jednocześnie chcielibyśmy zapewnić, że spółka będzie terminowo wypełniać wszelkie świadczenia z obligacji” – oświadczył w opublikowanym dziś liście do posiadaczy obligacji prezes Ryszard Zawieruszyński.

W sobotę w odpowiedzi na pytania zadane e-mailem opisał powody sytuacji i zapewnił, że spółka jest gotowa na wykup obligacji. Te wypowiedzi przytaczaliśmy tutaj.

Czytaj więcej

Insiderzy pozostają aktywni na warszawskiej giełdzie

Allianz TFI i prezes handlowali akcjami 

Tymczasem po weekendzie, we wtorek 24 marca Dadelo poinformowało, że 19 marca fundusze zarządzane przez TFI Allianz zmniejszyły zaangażowanie w akcjonariacie rowerowej firmy do poniżej 5 proc. oraz że podmioty powiązane z Ryszardem Zawieruszyńskim kupowały tego samego dnia akcje.

Przy czym prezes Dadelo dokupuje akcji od dłuższego czasu. 

W ostatnim raporcie bieżącym na ten temat cena, którą prezes i akcjonariusz płacił za akcję wahała się między 76 a 77 zł. 

Reklama
Reklama

TFI Allianz odmówiło odpowiedzi na nasze pytania o okoliczności sprzedaży, w tym, czy decyzja ta miała związek z kowenantami. Decyzję tę przekazał nam rzecznik Allianzu, Bohdan Białorucki.  

Notowania Dadelo są bliskie rocznego maksimum, które 17 marca wyniosło 84 zł. Od tego momentu potaniały jednak o ponad 13 proc. i gdy powstawał ten tekst walor kosztował 72,8 zł.

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama