- Skonsolidowane przychody w drugim kwartale wyniosły około 130 milionów złotych. Spadek rok do roku wynika z mniejszego eksportu i sprzedaży hurtowej. Detal, który w drugim kwartale wygenerował blisko 90 procent sprzedaży, utrzymaliśmy na poziomie z zeszłego roku - powiedział w wywiadzie dla Agencji Reutera Wójcik.
Skonsolidowane przychody Vistuli w drugim kwartale 2008 roku, nie uwzględniające częściowo wówczas konsolidowanych wyników spółki jubilerskiej W.Kruk, wyniosły niecałe 100 milionów złotych. Przychody Kruka sięgnęły prawie 42 milionów złotych, więc pro-forma przychody grupy Vistuli znalazły się na poziomie 141 milionów złotych.
Prezes powtórzył, że w drugim kwartale grupie uda się wypracować zysk netto. W pierwszym kwartale skonsolidowana strata wyniosła 24 miliony złotych.
- W drugim kwartale wynik powinien dać nam szansę istotnego zmniejszenia straty z pierwszego kwartału. Po pierwszym półroczu, jeśli będzie strata, to na pewno zostanie zniwelowana na koniec roku - powiedział Wójcik.
Borykająca się ze znaczącym zadłużeniem grupa jest bliska porozumienia z bankami z grupy Fortis w sprawie restrukturyzacji zadłużenia, powiedział Wójcik. Spółce zależy na tym, aby krótkoterminowy dług zamienić na 8-letni kredyt.
- Do podpisania tej umowy może dojść do końca tego tygodnia - powiedział prezes.
Spółka stara się zmniejszać zadłużenie, a pomóc jej w tym ma warta 40 milionów złotych emisja akcji skierowana do Fortisu.
- Według stanu na koniec czerwca zadłużenie wobec instytucji finansowych w całej grupie wyniosło 317 milionów złotych. Jeszcze w tym roku planujemy spłacić kolejne 50 milionów złotych, z czego 40 milionów złotych będzie pochodzić z emisji akcji, a 10 milionów z bieżących przepływów finansowych - powiedział Wójcik.
Pomóc w redukcji zadłużenia może sprzedaż kilku sklepów oraz siedziby Kruka pod Poznaniem. Prezes podkreślił, że sprzedane sklepy firma będzie wynajmować.
- Wartość nieruchomości, które są do sprzedaży wyceniamy na 30 milionów złotych. To jest wycena rynkowa, a księgowa jest nieco niższa. Nie chcemy podejmować decyzji pod presją czasu. One nie są związane z umową z Fortis Bankiem i nie ma presji ze strony banku, żeby się ich pozbywać - powiedział Wójcik.
- Myślę, że jeszcze w trzecim kwartale dojdzie do transakcji sprzedaży nieruchomości za 10 milionów złotych. Biorąc pod uwagę wynik, to może być minimalnie dodatnia transakcja - dodał.