Zatrudnienie w Orbisie, największej sieci hotelowej w kraju, wynosi 3,1 tysiąca osób. Firma redukuje je w obliczu spowolnienia gospodarczego, które daje się we znaki hotelom borykającym się ze spadkiem liczby gości.
- Spadek zatrudnienia w Orbisie jest niepokojący. Brakuje prawidłowej polityki kadrowej. Innym ogniwem zapalnym jest jakość dialogu społecznego i kwestia wynagrodzeń - powiedział Reuterowi Szymański, którego związek liczy 950 członków.
- Nie wiadomo według jakich zasad odbywa się udzielanie pracownikom premii, chcielibyśmy na przykład, aby część premii została włączona pracownikom do płacy zasadniczej - dodał.
Zarząd należącej do francuskiego koncernu Accor firmy odpowiada.
- W przypadku kilku hoteli konieczne były redukcje zatrudnienia. W roku 2009 w Orbis SA nie nastąpiły żadne zwolnienia grupowe, a łączna liczba pracowników zmniejszyła się o 180 osób, a więc niecałe 6 procent przy średnim zatrudnieniu sięgającym 3,1 tysięcy osób - poinformował Reutera pocztą elektroniczną wiceprezes Orbisu Ireneusz Węgłowski.
I podkreślił, że rozmowy ze związkami na temat płac i warunków pracy trwają.
- Jest rzeczą oczywistą, że w okresie kryzysu gospodarczego oczekiwania pracowników trafiają na silne ograniczenia wynikające ze słabszej kondycji spółki. Intencją stron, sygnalizowaną przez zarząd, a także przez przedstawicieli związków zawodowych, jest kontynuowanie tego dialogu, mimo niesprzyjających uwarunkowań rynkowych - dodał.
- Jeśli rozmowy z zarządem zakończą się fiaskiem, to może dojść do poważnych zadrażnień z zarządem i nie można wykluczyć, że jesienią podejmiemy dalsze kroki przewidziane prawem. Chcielibyśmy działać wspólnie z Federacją Związków Zawodowych Pracowników Orbis - powiedział zaś Szymański nie podając szczegółów.
Związki są uprawnione do wszczęcia sporu zbiorowego, jeśli nie mogą dogadać się z zarządem firmy - a to może być pierwszy krok do strajku. Szymański nie wspominał jednak w rozmowie z Reuterem ani o sporze zbiorowym, ani o akcji protestacyjnej.
Węgłowski poinformował, że grupa optymalizuje sieć hoteli - kilka zostało sprzedanych lub zamkniętych. Obecnie Grupa Hotelowa Orbisu liczy 64 hotele, w tym jeden na Litwie.
- Została już podjęta decyzja o zamknięciu z końcem roku 2009 hotelu Beskid w Nowym Sączu – powodem jest konieczność ponoszenia znaczących nakładów inwestycyjnych na poprawę stanu technicznego, których skala znacznie przekracza przyszłe zyski z zainwestowanego kapitału - poinformował Węgłowski.