– Po trudnym pierwszym półroczu liczyliśmy na odbicie w sezonie letnim. Niestety, po udanym początku lata fatalna pogoda w drugiej połowie sezonu negatywnie wpłynęła na konsumpcję piwa, co doprowadziło do znaczącego spadku rynku – stwierdził Simon Amor, prezes Grupy Żywiec.
Warto dodać, że zachodzące obecnie zmiany na rynku i wśród preferencji klientów, którzy wolą kupić mniej alkoholu lepszej jakości, negatywnie wpływają na sprzedaż. – Niestety, zmiana preferencji i zwyczajów zakupowych konsumentów w znacznym stopniu dotknęła największą część rynku, czyli piwa typu lager, co skutkuje całościowym spadkiem wolumenu i przychodów – dodał Amor.