Reklama

Beskidzki broker stawia na bank

BDM liczy, że z nowymi akcjonariuszami – Rubicon Partners NFI i Bankiem Spółdzielczym w Katowicach – łatwiej będzie mu zabiegać o kolejnych inwestorów detalicznych i instytucje

Publikacja: 19.01.2010 07:44

Beskidzki broker stawia na bank

Foto: GG Parkiet

Beskidzki Dom Maklerski – jeden z niewielu niebankowych domów maklerskich – czeka obecnie na zgodę Komisji Nadzoru Finansowego na przejęcie większej części akcji należących do Prokom Investments przez Rubicon Partners NFI (do niedawna V NFI Victoria).

Okazuje się, że w odróżnieniu od spółki Ryszarda Krauzego nowy inwestor nie będzie miał decydującego wpływu na spółkę. Menedżerowie i członkowie rady nadzorczej BDM nie zgodzili się bowiem na sprzedaż swoich walorów funduszowi powiązanemu z BBI Capital, mimo że ten proponował odkupienie akcji.

[srodtytul]Wspólna oferta[/srodtytul]

– Nie planowaliśmy takiej transakcji. Chcemy w dalszym ciągu budować wartość BDM, tak jak to czynimy od kilkunastu już lat – mówi Jacek Rachel, prezes i akcjonariusz brokera. W efekcie Rubicon Partners NFI może liczyć na niespełna 26 proc. walorów. Obecnie fundusz ma niespełna 10 proc. akcji BDM.

Okazuje się, że broker z Bielska-Białej pozyskał jeszcze jednego partnera. W grudniu 2009 r. BDM przeprowadził dwie emisje akcji na podstawie uchwał walnego zgromadzenia jeszcze z 2007 r. Walory trafiły do kluczowych menedżerów w spółce oraz... do Banku Spółdzielczego w Katowicach, który po transakcji ma 5,67 proc. akcji domu maklerskiego.

Reklama
Reklama

– Współpracujemy z BDM od wielu lat. Skoro pojawiła się możliwość zaangażowania kapitałowego, to z niej skorzystaliśmy. Dla nas ważne jest, że broker obsługuje osoby fizyczne, do których skierowana jest także nasza propozycja. Mamy plany tworzenia wspólnej oferty, angażować się będziemy także – w granicach naszych możliwości – w kredyty na zakup akcji przy debiutach – tłumaczy Józef Myrczek, prezes banku.

[srodtytul]Wiarygodność i instytucje[/srodtytul]

Pozyskanie jako akcjonariusza banku podmiotu nadzorowanego przez KNF przyczynia się do wzrostu wiarygodności BDM w oczach naszych kontrahentów – cieszy się Jacek Rachel. Zastrzega jednak, że liczy także na efekty z Rubiconem, prowadzącym własny dom maklerski nastawiony na bankowość inwestycyjną. – Ważnym elementem zwiększenia udziałów w rynku jest skuteczne poszerzenie zakresu naszych klientów o obsługę profesjonalnych inwestorów instytucjonalnych. W tym obszarze również liczymy na wsparcie ze strony nowego akcjonariusza – mówi.

[srodtytul]Większy zysk[/srodtytul]

2009 r. BDM zamknie zyskiem netto sięgającym około 9 mln zł – po stratach z roku 2008. W tym roku ważnym projektem jest uruchomienie drugiego funduszu zalążkowego – Satus Venture, przy udziale środków Krajowego Funduszu Kapitałowego.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama