Reklama

Firmy finansowe stawiają na fundusze

Sprzedaż jednostek uczestnictwa jest coraz bardziej opłacalna, również dla banków i brokerów. Efekt? Karuzela kadrowa wśród sprzedawców.

Aktualizacja: 07.06.2013 14:38 Publikacja: 07.06.2013 06:00

Firmy finansowe stawiają na fundusze

Foto: Fotorzepa, Piotr Robakowski Piotr Robakowski

W pierwszej połowie ubiegłego roku polską branżę TFI nawiedziło prawdziwe tornado transferowe – pracę zmieniło kilkunastu zarządzających funduszami inwestycyjnymi. O ile rok temu chodziło o osoby odpowiedzialne za wyniki funduszy, o tyle w tym roku przyszła kolej na ludzi odpowiedzialnych za ich sprzedaż.

Kadrowy wyścig zbrojeń

Ostatni ruch kadrowy, o którym dowiedział się „Parkiet", to przejście Tomasza Dudzińskiego z Bankowy PTE do Altus TFI. W nowym miejscu pracy będzie on dyrektorem departamentu wsparcia sprzedaży. Altus nie wyklucza, że już wkrótce będzie mógł poinformować o kolejnym ważnym transferze.

Beata Tylman, do niedawna odpowiedzialna za sprzedaż w Ipopema TFI, właśnie rozpoczęła pracę jako dyrektor w departamencie strategii inwestycyjnych private bankingu Pekao. Będzie odpowiedzialna za rozwój oferty produktów i usług dla zamożnych klientów banku. Na początku roku zespół Ipopemy wzmocnił natomiast Rafał Woziński, który wcześniej odpowiadał za sprzedaż detaliczną w Skarbcu. Dyrektor sprzedaży sieciowej w Superfund TFI, Mirosław Sobczak, przeszedł do Domu Maklerskiego Banku BPS, a pod koniec ubiegłego roku Krzystzof Muryn, odpowiedzialny za sprzedaż w Legg Mason, objął stanowisko dyrektora sprzedaży w PKO TFI.

Szymon Szatkowski, który w styczniu odszedł z Idea TFI obecnie „pracuje nad ciekawym projektem w branży TFI", na razie nie zdradza jednak szczegółów.

Z dotychczasowymi pracodawcami rozstali się Joanna Stec-Gamracy i Dariusz Brzosko z BlackRocka oraz Aneta Podyma, prezes Axa TFI – w ich kompetencjach również leżał rozwój sieci dystrybucji funduszy inwestycyjnych.

Reklama
Reklama

Nowe, lepsze czasy

Każdy z tych transferów należałoby rozpatrywać indywidualnie, tym niemniej sami zainteresowani przyznają, że pewien wspólny mianownik można wyciągnąć. – W branży skończył się cykl gorszej sprzedaży. Fundusze inwestycyjne wracają do łask. TFI wiedzą o tym i chcą wzmocnić dystrybucję – mówi jeden z dyrektorów sprzedaży. – Banki i domy maklerskie również liczą na wyższe przychody dzięki sprzedaży funduszy. Zarabia się na nich teraz więcej niż na sprzedaży lokat bankowych czy brokerce. Stąd transfer „funduszowców" do banków, bankowych TFI czy domów maklerskich – dodaje.

– Ostatni, trzeci powód jest związany z „duchem czasów". Kończy się era pewnych instytucji czy też określonego modelu działalności, zaczynają się natomiast czasy innych TFI, innego rodzaju funduszy, np. absolutnej stopy zwrotu i nowych form sprzedaży – mówi jedna z osób, która ostatnio zmieniła pracę.

[email protected]

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama