Reklama

2014 rokiem surowców czy nieruchomości? A może...

Od początku roku największego pecha mają ci klienci krajowych TFI, którzy postawili na fundusze inwestujące w...

Publikacja: 25.11.2013 05:00

2014 rokiem surowców czy nieruchomości? A może...

Foto: Bloomberg

Od początku roku największego pecha mają ci klienci TFI, którzy postawili na fundusze inwestujące w nieruchomości oraz surowce. Portfele zarabiające na wzroście cen złota naraziły inwestorów na straty przekraczające 30 proc. Niektóre fundusze nieruchomości od początku roku są ponad 20 proc. pod kreską.

Surowce – nie

Może jednak – w myśl giełdowej maksymy „kupuj, kiedy leje się krew" – warto postawić na te klasy aktywów, które od początku roku radzą sobie najsłabiej? Tym bardziej że moment, kiedy gospodarka przyspiesza, sprzyja inwestycjom w surowce, a na rynku nieruchomości widać pierwsze oznaki ożywienia.

Eksperci przestrzegają przed takim podejściem. Przyszły rok również nie będzie należał do inwestycji w surowce.

– Mówiąc o surowcach w kontekście ożywienia gospodarczego, myśli się przeważnie o stronie popytowej, zapominając zupełnie o stronie podażowej. Wzrost gospodarczy  rzeczywiście generuje większy popyt na surowce. Jeżeli jednak strona podażowa jest bardzo mocna, a taką sytuację mamy teraz na większości rynków surowców, to wzrost cen nie następuje lub w najlepszym przypadku jest umiarkowany – tłumaczy Tomasz Wronka, zarządzający w Skarbiec TFI.

– Dobrym przykładem jest rynek  ropy – globalnie zapasy oraz wolne moce pozostają na komfortowych poziomach, a produkcja rośnie w solidnym tempie, głównie za sprawą wydobycia w Ameryce Północnej. W efekcie zbilansowania rynku ceny ropy od czterech lat poruszają się w trendzie bocznym, pomijając krótkoterminowe okresy zawirowań wynikające z czynników o charakterze sezonowym czy geopolitycznym. Przy umiarkowanym wzroście gospodarczym w krajach rozwijających się, które odpowiadają praktycznie za cały wzrost popytu na ropę, nie oczekiwałbym trwałych i silnych wzrostów cen – dodaje. Nie inaczej jest w przypadku pozostałych surowców.

Reklama
Reklama

Popularnemu wśród polskich inwestorów złotu nie sprzyja z kolei prawdopodobne ograniczenie QE. – Zaostrzenie polityki pieniężnej oraz podaż ze strony funduszy nie sprzyja odbiciu ceny żółtego metalu. Słabe fundamentalnie pozostaje również srebro – dodaje Wronka.

Zarządzający przyznaje, że minima notowań mogą być kuszące, jednak tylko dla spekulantów. – Obecne minima mogą sprzyjać spekulacyjnym, krótkoterminowym inwestycjom na poszczególnych rynkach i próbom gry na odbicie. W szerszym i dłuższym ujęciu rynki surowców, mierzone zdywersyfikowanymi indeksami, prawdopodobnie nie dadzą zarobić więcej niż 4–5 proc. w przyszłym roku.

Nieruchomości – ostrożnie

Sytuacja na rynku nieruchomości wygląda zdecydowanie lepiej. – Ceny wydają się obecnie atrakcyjne dla inwestorów, którzy chcieliby wejść na rynek – mówi Agnieszka Jachowicz, zarządzająca funduszami nieruchomości Arka. Przestrzega jednak przed jednorodnym traktowaniem tego rynku. – Trend rosnący widzimy przede wszystkim na rynku nieruchomości biurowych o najwyższym standardzie w najlepszych lokalizacjach w Warszawie. Te budynki są obecnie sprzedawane przy stopach kapitalizacji bliskich 6 proc. Inne lokalizacje nie cieszą się tak dużym zainteresowaniem. Popyt jest umiarkowany, finansowanie trudniejsze do pozyskania, a ceny niższe. Poza Warszawą inwestorzy wciąż obawiają się problemów ze sprzedażą za kilka lat – tłumaczy Jachowicz.

Obecne straty biorą się stąd, że tego typu fundusze, zakładane nawet na osiem–dziesięć lat, swoje portfele budowały w połowie ubiegłej dekady, kiedy nieruchomości były znacznie droższe niż teraz. Dlatego, decydując się na fundusz nieruchomości, lepiej wybrać jak najmłodszy „portfel".

Inwestorze! Wejdź na www.e-kiosk.pl/eparkiet, zarejestruj się i czytaj darmowe e-wydania "Parkietu". Promocja trwa od 26 listopada do 2 grudnia 2013r.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama