Zgodnie z zarządzeniem Ministerstwa Handlu Chin, na które powołuje się South China Morning Post, chińskim firmom zakazano eksportu towarów podwójnego zastosowania – produktów, które mogą być wykorzystywane zarówno do celów cywilnych, jak i wojskowych – do unijnych przedsiębiorstw wpisanych na czarną listę firm objętych tzw. kontrolą eksportu.
W oświadczeniu chińscy urzędnicy dodają, że wszystkie bieżące transakcje z firmami objętymi ograniczeniami muszą zostać natychmiast zawieszone.
Polskie detektory podczerwieni i politechnika
Wśród firm objętych restrykcjami Pekinu znalazły się m.in. niemiecki koncern zbrojeniowy Rheinmetall, włoski producent silników elektrycznych Lafert, francuski producent dronów Cavok UAS, czeska TATRA TRUCKS, francuska III-V LAB, holenderska IHC Merwede Holding, litewska Ekspla UAB, Opticoelectron Group z Bułgarii.
Z Polski Chińczycy wpisali na listę Politechnikę Wrocławską i firmę Vigo Photonics. To spółka technologiczna z Ożarowa Mazowieckiego. Produkuje detektory podczerwieni m.in. dla sektora obronnego. Jej urządzenia dotarły nawet na Marsa.
Czytaj więcej
Vigo Photonics w wyniku zakończonego procesu przyspieszonej budowy księgi popytu znalazło chętnych na 131,2 tys. akcji, po 480 zł za sztukę.
Chińskie kontrsankcje są odpowiedzią na kolejną rundę sankcji Brukseli wobec Rosji i jej sojuszników, która objęła m.in. 14 chińskich firm. Ministerstwo Handlu Chin określiło działania Wspólnoty jako „rażące”. Przypomnijmy, że 23 lipca Unia Europejska zatwierdziła 21. pakiet sankcji wobec Rosji i jej sojuszników, który obejmie sektor finansowy, energetyczny i handlowy, a także transakcje kryptowalutowe.
Ograniczenia objęły 48 osób, 170 organizacji oraz 94 rosyjskie banki i duże instytucje finansowe. Wśród nich znalazło się 14 firm z Chin i 11 firm z innych krajów – Indii, Kazachstanu, Turcji i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Po raz pierwszy UE wprowadziła mechanizm całkowitego zakazu świadczenia usług kryptograficznych przez operatorów z państw trzecich, jeśli pomagają oni Rosji w obejściu sankcji.
Według przewodniczącego Rady Europejskiej Antónia Costy, nowe środki to „kolejny krok” w zwiększaniu presji na Moskwę. Szefowa dyplomacji europejskiej Kaja Kallas stwierdziła, że pakiet ten jest największy w ciągu ostatnich czterech lat i zawiera 218 pozycji objętych sankcjami. Zaznaczyła również, że Unia Europejska będzie kontynuować prace nad kolejnymi restrykcjami.
Czytaj więcej
Prezydent USA Donald Trump wprowadził cła 10-12,5 proc. na ponad 80 gospodarek, w tym na kraje Unii Europejskiej. Nowe taryfy zastąpią wygasającą 1...