Z tego artykułu dowiesz się:

  • Przed jakim dylematem stoi EBC, balansując między walką z inflacją a ryzykiem spowolnienia gospodarczego.
  • Jaką kluczową rolę w przyszłych decyzjach Banku odegrają ceny surowców energetycznych.
  • Dlaczego rynkowe oczekiwania co do dalszych podwyżek stóp procentowych mogą być zbyt agresywne.
  • Na czym polega ryzyko błędu w polityce monetarnej, przed którym ostrzegają niektórzy analitycy.

Europejski Bank Centralny, zgodnie z przewidywaniami analityków, nie zdecydował się na zmianę stóp procentowych. Do podwyżki stopy depozytowej o 25 pb. doszło na poprzednim posiedzeniu, przeprowadzonym w czerwcu i wówczas część ekonomistów uznała tę decyzję za przedwczesną. Jest jednak spore ryzyko, że EBC powróci do podwyżek stóp procentowych we wrześniu.

„Decyzja podjęta dziś oznacza, że Rada Prezesów jest dobrze przygotowana do radzenia sobie z niepewnością spowodowaną konfliktem (w Zatoce Perskiej – red.). Będzie ona stosować podejście zależne od danych i spotkanie po spotkaniu przy określaniu odpowiedniego nastawienia polityki pieniężnej. W szczególności decyzje Rady Prezesów w sprawie stóp procentowych będą oparte na ocenie perspektyw inflacji oraz otaczających ją czynników ryzyka, w świetle napływających danych ekonomicznych i finansowych, a także dynamiki inflacji bazowej oraz siły transmisji polityki pieniężnej. Rada Prezesów nie zobowiązuje się z wyprzedzeniem do konkretnej ścieżki stóp procentowych” – mówi komunikat wydany po czwartkowym posiedzeniu EBC.

Czytaj więcej

Dolar znów staje się królem. Wall Street nie wierzy w silniejsze euro

Czy EBC będzie podnosił stopy procentowe?

„Dzisiejsza decyzja nie jest zaskoczeniem, ponieważ rynek oczekiwał pozostawienia stóp bez zmian. Znacznie trudniejsza decyzja czeka jednak EBC na wrześniowym posiedzeniu. Za podwyżką stóp przemawiają inflacja utrzymująca się powyżej celu oraz ropa powyżej 90 dol. za baryłkę, która ponownie zwiększy presję cenową. Przeciwko podwyżce przemawiają: słaby wzrost gospodarczy w strefie euro oraz dalsze zaostrzanie przez banki kryteriów kredytowych. EBC będzie więc musiał zdecydować, czy większym zagrożeniem jest ponowny wzrost inflacji, czy dalsze osłabienie gospodarki” – oceniają analitycy platformy inwestycyjnej Portu.

– Decyzja EBC o pozostawieniu stóp procentowych bez zmian nie była zaskoczeniem, a komunikat prasowy nie daje jasnego sygnału co do następnego ruchu banku. Jeśli ceny energii spadną w nadchodzących miesiącach, zgodnie z naszymi założeniami, EBC najprawdopodobniej pozostawi stopy procentowe bez zmian przez resztę roku. Natomiast jeśli ceny energii będą nadal rosły, istnieje spora szansa, że bank ponownie je podniesie – wskazuje Jack Allen-Reynolds, ekonomista z firmy badawczej Capital Economics.

– Obecnie rynki swap wyceniają niemal dwie pełne podwyżki stóp procentowych po 25 pb. w pozostałej części roku. Naszym zdaniem ten wzrost oczekiwań jest nazbyt agresywny. Nie jesteśmy nawet przekonani, czy czerwcowa podwyżka była uzasadniona. Wzrost gospodarczy jest słaby, presja płacowa spada, długoterminowe oczekiwania inflacyjne są dobrze zakotwiczone, a w danych nie widać oznak efektów drugiej rundy. Uważamy, że EBC ryzykuje popełnienie większego błędu w polityce monetarnej poprzez zacieśnianie jej w reakcji na szok energetyczny o charakterze podażowym, a nie na rzeczywistą inflację napędzaną popytem – uważa natomiast Roman Ziruk, analityk Ebury.