Reklama

Pesymizm co do ropy

Takiego czarnowidztwa w podejściu do rynku czarnego złota nie było co najmniej od 12 lat. W razie poprawy fundamentów to może skutkować zwyżkami.
Pesymizm co do ropy

Foto: Bloomberg

Globalni inwestorzy finansowi nie podchodzili do perspektyw ropy naftowej równie pesymistycznie jak obecnie co najmniej od 2011 r. Jednocześnie ich nastawienie do silnie podatnych na cykl koniunkturalny rynków diesla i benzyny jest najbardziej niedźwiedzie od okresu tuż po wybuchu pandemii Covid-19. Jak komentuje agencja Bloomberga, to może oznaczać, że pozycjonują się oni na scenariusz globalnej recesji.

W ciągu ostatnich 12 miesięcy ropa Brent potaniała prawie o jedną trzecią – w poniedziałek za baryłkę płacono około 76 dol. Ceny surowca w dół ciągną obawy, że zaostrzanie polityki przez Fed doprowadzi do recesji, słabość popandemicznego ożywienia w Chinach, groźba niewypłacalności USA, a wreszcie ryzyko, że kartel OPEC+ nie zdoła wprowadzić całości zapowiadanych cięć wydobycia.

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama