Partnerstwo z Wedbush Securities ma dać klientom Trigona szerszy dostęp do globalnych inwestorów i możliwości transgranicznych transakcji na rynku kapitałowym. Ponadto Trigon może pomóc przyciągać globalnych inwestorów na polski rynek.
Unikalna platforma
– Naszym głównym celem jest stworzenie unikalnej platformy bankowości inwestycyjnej, która łączy lokalną ekspertyzę z globalnym zasięgiem – zapowiada Andrzej Sykulski, współzałożyciel i partner zarządzający Trigona. Jak zauważa, obecnie aż 65 proc. obrotów na GPW generują inwestorzy zagraniczni, a ich rola w kształtowaniu rynku stale rośnie. – To dla nas ogromna szansa – partnerstwo z Wedbush pozwala Trigonowi zwiększyć udział w rynku akcji, ponieważ otwieramy się na międzynarodową dystrybucję ofert i możemy skuteczniej przyciągać globalny kapitał do polskich spółek – podkreśla.
Sykulski zwraca uwagę, że współpraca z Wedbush da dostęp do globalnej bazy inwestorów oraz sieci relacji. – W praktyce oznacza to możliwość oferowania naszym klientom z Polski i regionu CEE pełnego spektrum usług w ramach transakcji fuzji i przejęć, IPO, SPO, private placement oraz finansowania dłużnego – wszystko z globalną dystrybucją i wsparciem analitycznym. To także szansa dla naszych klientów na udział w międzynarodowych wydarzeniach inwestorskich, konferencjach oraz nawiązywanie bezpośrednich relacji z funduszami inwestycyjnymi zarządzającymi bilionami dolarów aktywów – zapowiada.
– Z naszej perspektywy to coś więcej niż inwestycja – to budowa transatlantyckiej sieci bankowości inwestycyjnej. CEE to dziś jedno z najbardziej dynamicznych miejsc do lokowania kapitału, a Polska – z rozwijającym się rynkiem kapitałowym, ponad 1,7 mln aktywnych inwestorów indywidualnych i rosnącą liczbą ofert publicznych – naturalnie wpisuje się w naszą strategię ekspansji – tłumaczy Gary Wedbush, prezes i dyrektor generalny Wedbush.
– Partnerując Trigonowi, który ma ugruntowaną pozycję w regionie i zespół o wysokich kompetencjach doradczych, jesteśmy w stanie zaoferować klientom z Polski i Europy Środkowo-Wschodniej rzeczywisty dostęp do ponad 60 mln aktywnych inwestorów w USA oraz do całej infrastruktury dystrybucyjnej Wedbush – w tym analityki, konferencji i tradingu. Dla nas jest to sposób na wejście do Europy za pośrednictwem partnera, który jest liderem w regionie – przekonuje.
Zdaniem Sykulskiego dla polskich inwestorów – zarówno instytucjonalnych, jak i indywidualnych – partnerstwo z Wedbush oznacza nowy poziom dostępu do rynków globalnych i narzędzi inwestycyjnych. – Otwieramy drzwi do rynków światowych, zapewniając bezpośredni dostęp do platformy transakcyjnej, analiz na światowym poziomie oraz wydarzeń inwestorskich, które dotąd pozostawały poza zasięgiem wielu uczestników polskiego rynku – twierdzi.
Czytaj więcej
Na warszawskiej giełdzie przybywa spółek z wyceną akcji przekraczającą 100 zł. Jest ich już 50. To o dwie trzecie więcej niż pięć lat temu. Żeby zn...
Rynek IPO w punkcie zwrotnym
Sykulski przypomina, że w ciągu ostatnich 15 lat Trigon uczestniczył w 80 transakcjach fuzji i przejęć o łącznej wartości blisko 15,9 mld euro. – Chcemy, aby Trigon był pierwszym wyborem dla firm planujących debiut giełdowy – zwłaszcza tych, które poszukują inwestorów dzięki realnemu, globalnemu zasięgowi. Dzięki wsparciu Wedbush mamy możliwość realizowania złożonych projektów ECM i M&A z międzynarodową dystrybucją, co znacząco zwiększa szanse na sukces takich transakcji – zapewnia. Jak twierdzi, globalni inwestorzy postrzegają Polskę jako rynek z potencjałem wzrostu, dobrze regulowany i coraz bardziej transparentny.
Przyznaje też, że inwestycja Wedbush w Trigona otwiera nowe możliwości rozwoju – zarówno w zakresie wzrostu organicznego, jak i ekspansji poprzez akwizycje. – Obserwujemy rynek bardzo uważnie, zwłaszcza jeśli chodzi o firmy doradcze, brokerskie czy technologiczne, które mogą uzupełnić nasze kompetencje lub zwiększyć naszą skalę działania w Polsce i regionie – mówi.
W ocenie eksperta Trigona rynek IPO w Polsce znajduje się w punkcie zwrotnym – widać rosnący apetyt inwestorów zagranicznych, coraz bardziej dojrzałe spółki z ambicjami rozwojowymi i pierwsze oznaki odbudowy zaufania do rynku kapitałowego. – Z naszego doświadczenia wynika, że zanim spółka trafi na giełdę, coraz częściej przechodzi przez etap przeskalowania z pomocą funduszy private equity, co trwa trzy–pięć lat. Dla wielu firm to dziś naturalna ścieżka: private equity, giełda i ekspansja globalna – zauważa.
Czytaj więcej
Przy kompletnym braku zainteresowania klientów TFI funduszami polskich akcji (mimo trwającej hossy) instytucje te wykazują śladowy popyt na tego ro...