Szwedzki bank Klarna, zarządzany przez Sebastiana Siemiątkowskiego, zamierza pozyskać w ramach kolejnej rundy finansowania 1 mld dol. Wyceny może jednak nie utrzymać.

Niespełna rok temu w spółkę zainwestował japoński fundusz SoftBank, dzięki czemu kapitalizacja Klarny sięgnęła 46 mld dol. Choć ceny akcji w obecnej rundzie nie ujawniono, to spekuluje się, że spółka zostanie wyceniona na nieco ponad 30 mld dol., co oznaczałoby 30-proc. jej spadek.

Firma specjalizująca się w płatnościach odroczonych, zyskała dużą popularność w trakcie pandemii, gdy wzrosła liczba transakcji w internecie. Rynkowe otoczenie niestety nie sprzyja. Kapitalizacja głównego konkurenta – Affirm Holdings – spadła w tym roku o 75 proc. do 7,2 mld dolarów. gsu