Reklama

Roboty są coraz częściej receptą na niedobory na rynku pracy

Pandemia i towarzyszące jest wstrząsy gospodarcze przyczyniły się do przyspieszenia automatyzacji w przemyśle i usługach. Wskazują na to choćby dane ze Stanów Zjednoczonych i z Chin. Ten proces często bywa wymuszony brakami kadrowymi.
Roboty były jak dotąd najczęściej stosowane w przemyśle motoryzacyjnym, ale coraz częściej „zatrudni

Roboty były jak dotąd najczęściej stosowane w przemyśle motoryzacyjnym, ale coraz częściej „zatrudnia” się je także w innych branżach gospodarki, w tym tych związanych z usługami.

Foto: AFP

Amerykański rynek pracy przeszedł od początku pandemii sporo zmian. W ciągu dwóch lat niemal już odrobił kryzysowe straty i stał się na tyle silny, by Fed miał argument za zacieśnianiem polityki pieniężnej. Stopa bezrobocia, co prawda lekko wzrosła w styczniu 2022 r. do 4 proc., ale i tak można ją uznać za dosyć niską. Gospodarka USA ma właściwie już większy problem z niedoborem rąk do pracy niż z bezrobociem. W grudniu amerykańscy pracodawcy mieli w swoich firmach 9,95 mln wakatów, a w tym samym czasie 4,3 mln Amerykanów zrezygnowało ze swoich posad. Wielu pracodawców wręcz desperacko szukało pracowników. I sięgało po coś, co wcześniej mogło się im wydawać science fiction: po zatrudnianie robotów.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama