Reklama

USA. Inflacja najwyższa od 1982 roku

Fed dostał zielone światło, by w przyszłym tygodniu przyspieszyć tapering.

Publikacja: 11.12.2021 05:01

USA. Inflacja najwyższa od 1982 roku

Foto: Bloomberg

Inflacja konsumencka w USA przyspieszyła z 6,2 proc. w październiku do 6,8 proc. w skali roku w listopadzie. To najwięcej od 1982 r. Wynik był zgodny ze średnią prognoz. Inflacja bazowa, czyli nieobejmująca cen paliw, energii oraz żywności, wyniosła natomiast 4,9 proc. w listopadzie wobec 4,6 proc. odnotowanych w październiku.

Z danych opublikowanych przez amerykańskie Biuro Statystyk Pracy (BLS) wynika, że benzyna była w listopadzie w USA o 59,1 proc. droższa niż rok wcześniej. Ceny żywności wzrosły w tym czasie o 6,1 proc., odzieży o 5 proc., a używanych samochodów aż o 31,4 proc.

Inflacja w Stanach Zjednoczonych jest więc napędzana w dużym stopniu przez rosnące ceny paliw i energii. W czwartek prezydent USA Joe Biden zapewniał, że ta presja już zaczyna słabnąć, co przełoży się na wyhamowanie inflacji. – Informacja dotycząca cen energii w listopadzie, która zostanie opublikowana jutro, nie odzwierciedla dzisiejszych realiów ani spodziewanych obniżek cen w nadchodzących tygodniach i miesiącach – zapewniał Biden. Powszechnie odebrano te słowa jako zapowiedź niepokojącego raportu o inflacji.

– Inflacja w USA wciąż jest głównie napędzana przez czynniki związane z pandemią. Budzić obawy może to, że czynsze powinny wystrzelić w górę, ale obecnie nie ma dużego przyspieszenia ich wzrostu. To nic nie zmienia dla Fedu, więc powinniśmy spodziewać się w przyszłym tygodniu jego „jastrzębiego" posunięcia – twierdzi Johan Löf, ekonomista Handelsbanken.

Foto: GG Parkiet

Reklama
Reklama

Komitet Otwartego Rynku Rezerwy Federalnej ma ogłosić 15 grudnia decyzję w sprawie polityki pieniężnej. Z zapowiedzi Jerome'a Powella, szefa Fedu, wynika, że może podjąć decyzję o zwiększeniu tempa taperingu, czyli ograniczania skupu aktywów. Powell w listopadzie porzucił narrację mówiącą o tym, że skok inflacji jest „tymczasowy".

– Inflacja bazowa jest najwyższa od 30 lat. Mówienie o jej „tymczasowym" charakterze było jedną z najgorszych prognoz inflacyjnych w historii Rezerwy Federalnej i zwiększało ryzyko popełnienia błędu w polityce pieniężnej, który przyniósłby szkodę zwykłym ludziom – napisał Mohamed El-Erian, rynkowy guru i zarazem doradca ekonomiczny Allianza.

Za bardziej „jastrzębią" polityką Fedu przemawiają nie tylko dane dotyczące inflacji. Uzasadnia ją również dobra koniunktura na rynku pracy. Liczba nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych spadła w zeszłym tygodniu do 184 tys., czyli najniższego poziomu od 1969 r.

– Wygląda na to, że gospodarka USA wciąż jest w dobrej kondycji, więc nie byłoby niespodzianką, gdyby tapering został zwiększony do 30 mld USD miesięcznie. Ostatnie dane o inflacji mogą jednak skłonić Fed do szybszego taperingu, sięgającego 40 mld USD miesięcznie – uważa Michael Hewson, analityk CMC Markets.

Perspektywa bardziej „jastrzębiej" polityki Fedu nie wystraszyła inwestorów. Indeksy giełdowe w USA zaczynały piątkową sesję od zwyżek. Dow Jones Industrial zyskiwał na starcie 0,5 proc. HK

Gospodarka światowa
Inwestorzy liczą na to, że chaos da się przeczekać
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Gospodarka światowa
Witold Orłowski, PWC: Wraca bałagan w cłach i protekcjonizm
Gospodarka światowa
Poprawiły się nastroje wśród niemieckich przedsiębiorców
Materiał Promocyjny
Największy na świecie program edukacyjny, który od 20 lat zmienia życie młodego pokolenia
Gospodarka światowa
USA deklarują, że nie wycofają się z umów handlowych z innymi krajami
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama