Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie czynniki przyczyniły się do obserwowanego trendu spadkowego inflacji bazowej w ostatnich miesiącach?
- Jakie są prognozy dotyczące przyszłych zmian inflacyjnych i jakie ryzyka z nimi się wiążą?
- W jaki sposób kształtują się inne wskaźniki inflacji bazowej w polskiej gospodarce?
- Jak obecna sytuacja inflacyjna wpływa na perspektywy polityki pieniężnej i decyzje Rady Polityki Pieniężnej?
Dane NBP standardowo przyszły tuż po statystykach GUS o „pełnej inflacji”. Zgodnie z piątkową publikacją urzędu, inflacja CPI ogółem spadła w styczniu i lutym do 2,1 proc. r/r, z 2,4 proc. w grudniu 2025 r. W przypadku inflacji bazowej spadek jest może mniej spektakularny: z 2,7 proc. r/r w listopadzie i grudniu 2025 r. oraz styczniu 2026 r., do 2,5 proc. w lutym br. Niemniej lutowy wynik i tak jest najniższy od ponad sześciu lat – poprzednio inflacja bazowa w Polsce niższa była w październiku 2019 r. (2,4 proc.). To także odczyt niższy od średniej prognoz ekonomistów dla „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” (2,6 proc.).
Przypomnijmy, że inflacja bazowa to miara inflacji bez cen żywności (i napojów bezalkoholowych) oraz nośników energii (paliw, prądu, gazu, centralnego ogrzewania, ciepłej wody, opału). Bank centralny wyklucza je, aby mieć lepszy wgląd w bardziej fundamentalne procesy inflacyjne w gospodarce, oczyszczone z wpływu wahań cen surowców (rolnych czy energetycznych) na rynkach światowych.
Czytaj więcej
– Zdywersyfikowana gospodarka, mniejsza ekspozycja na USA, Niemcy oraz sektor motoryzacyjny, a ta...
Inflacja bazowa w lutym w dół
Inflacja bazowa pozostawała na początku 2026 r. w trendzie spadkowym (jeszcze rok temu była o 1 pkt proc. wyższa: 3,7 proc. r/r w styczniu i 3,6 proc. w lutym). Przyczyny pozostają niezmienne: to m.in. fakt, że w ślad za hamującą dynamiką wzrostu płac spada inflacja cen usług. Ta wprawdzie nadal jest dość wysoka – w lutym wyniosła 4,8 proc. r/r – ale jednak to i tak najmniej od ponad sześciu lat.