Reklama

Pozytywna niespodzianka w przemyśle na koniec 2025 r.

Po słabym listopadzie, grudzień 2025 r. przyniósł wyraźne odbicie w produkcji przemysłowej i budowlano–montażowej. Tempo wzrostu kilkukrotnie przebiło ostrożne prognozy ekonomistów.

Publikacja: 22.01.2026 14:37

Pozytywna niespodzianka w przemyśle na koniec 2025 r.

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie były przyczyny pozytywnego odbicia w produkcji przemysłowej w grudniu 2025 roku?
  • W jaki sposób grudniowe wyniki w przemyśle i budownictwie zaskoczyły ekonomistów?
  • Jak czynniki zewnętrzne, takie jak umocnienie złotego, wpłynęły na ceny w przemyśle?
  • W które sektory przemysłowe szczególnie wpłyneły zmiany koniunkturalne pod koniec 2025 roku?
  • Dlaczego grudzień jest kluczowym miesiącem dla sektora budowlano-montażowego?
  • Jak kształtowały się ceny produkcji budowlano-montażowej i przemysłowej w grudniu 2025 roku?

Aż o 7,3 proc. licząc rok do roku wzrosła w grudniu 2025 r. produkcja przemysłowa w Polsce. To wręcz skok w porównaniu z listopadem, który rozczarował analityków 1,1 proc. spadkiem w przemyśle w ujęciu rocznym i aż o 9,3 proc. w porównaniu z październikiem. Grudniowy wynik znacząco przebił też rynkowe oczekiwania, ponad dwukrotnie przewyższył 2,9 proc. średnią prognoz ekonomistów dla „Rzeczpospolitej” i „Parkietu”.

Ich umiarkowane oczekiwania co do wyników ostatniego miesiąca 2025 r. zdecydowanie przebiła też produkcja budowlano-montażowa , która wzrosła o 4,5 proc. w porównaniu z grudniem poprzedniego roku. Nasi eksperci prognozowali, że po 0,1 proc. wzroście r/r w listopadzie, w grudniu jego dynamika zwiększy się do 0,7 proc.

Czytaj więcej

Zaskakujący wzrost. Płace w dużych i średnich firmach coraz bliżej 10 tysięcy złotych

Szeroka fala odbicia

Jak komentują na platformie X analitycy PKO BP, wprawdzie na siłę odczytu złożyły się m.in. niska baza i dodatkowy dzień roboczy, to mimo tych czynników coraz wyraźniej zarysowuje się poprawa koniunktury w przemyśle. Eksperci PKO Research zwracają uwagę, że grudniowa poprawa w przemyśle miała szeroki charakter. Wzrosty objęły większość branż, a szczególnie mocno wypadły sektory powiązane z inwestycjami: maszyny, urządzenia i transport. Słabszy obraz widać natomiast w produkcji dóbr związanych z energią i w segmentach eksportowych. Jak jednak podkreślają analitycy PKO, całość wygląda jak solidne domknięcie roku i potencjalny punkt wyjścia do lepszego początku 2026 r., zwłaszcza jeśli inwestycje i eksport faktycznie złapią wiatr w żagle.

Reklama
Reklama

Piotr Soroczyński, główny ekonomista Krajowej Izby Gospodarczej, przypomina, że po publikacji słabych listopadowych danych tłumaczono je m.in. przesunięciem realizacji typowych dla listopada dostaw – m.in. na grudzień, który miał pokazać poprawę. Opublikowane w czwartek dane GUS dowodzą, że te życzenia spełniły się i to z naddatkiem – zauważa ekonomista. Zastrzega jednocześnie, że ten zaskakująco duży wzrost produkcji w grudniu nie znaczy, że ze „stagnacji przeszliśmy do fazy rakietowej”. Mamy raczej kontynuację spokojnego wychodzenia z trudnej dla gospodarki sytuacji do bardziej pomyślnej.

Czytaj więcej

Polska jest „tanim krajem względnego dobrobytu”

Mocny złoty wpływa na ceny przemysłu

Komentując wzrost w produkcji budowlano-montażowej, Piotr Soroczyński przypomina, że budownictwo zawsze jest bardzo mocne sezonowo w grudniu, gdyż na koniec roku rozliczne są liczne prace inwestycyjne, a odbierający mieszkania naciskają, by zdążyć ze świętami na nowym miejscu. Stąd sięgający 36,2 proc. wzrost w tym sektorze w ujęciu miesięcznym. 

Według wstępnych danych GUS, w grudniu ub. roku ceny produkcji budowlano-montażowej wzrosły w ujęciu rocznym o 3,6 proc. Z kolei ceny w produkcji sprzedanej przemysłu spadły o 2,5 proc. w porównaniu z końcówką 2024 r. Zdaniem głównego ekonomisty KIG, spadki w cenach przemysłowych nie są aż tak bardzo zadziwiające w sytuacji, gdy mamy mocnego złotego – w tym wyraźnie mocniejszego niż przed rokiem do dolara i trochę mocniejszego do euro. Dwie trzecie naszej sprzedaży w przemyśle idzie na eksport, więc to umocnienie złotego widzimy w statystykach jako spadek cen wyrażonych w złotym – wyjaśnia Piotr Soroczyński.

Gospodarka krajowa
Duże hamowanie tempa wzrostu płac. Nowe dane GUS
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka krajowa
SAFE tańszy niż polski dług?
Gospodarka krajowa
Polski konsument coraz częściej może i wydawać, i oszczędzać
Gospodarka krajowa
Donald Tusk: To będzie rok turboprzyspieszenia. Za 5-6 lat dogonimy Wielką Brytanię
Gospodarka krajowa
Rynek LPG ma duże znaczenie dla polskiej gospodarki
Gospodarka krajowa
Nie jesteśmy od przejmowania steru. Jesteśmy od ostrzegania przed mieliznami
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama