Reklama

Cykl podwyżek stóp zbliża się do końca

RPP będzie podnosiła stopy procentowe tak długo, jak długo będzie rosła inflacja. Ta zaś prawdopodobnie osiągnie szczyt w czerwcu lub lipcu – sygnalizuje prezes NBP.
Prezes NBP Adam Glapiński przemawiał w piątek niemal przez dwie godziny.

Prezes NBP Adam Glapiński przemawiał w piątek niemal przez dwie godziny.

Foto: materiały prasowe

Kwietniowa podwyżka stóp procentowych o 1 pkt proc. była ruchem, który miał pokazać determinację RPP w walce z inflacją po jej gwałtownym przyspieszeniu. W maju nie była już potrzebna tak drastyczna zmiana, bo determinacja RPP jest jasna. Jednocześnie za mała podwyżka mogłaby zostać odczytana na rynkach jako zapowiedź końca cyklu – mówił w piątek prezes NBP Adam Glapiński, tłumacząc czwartkową decyzję RPP, aby podwyższyć stopę referencyjną NBP o 0,75 pkt proc., do 5,25 proc. Jak podkreślił, cykl nadal trwa i nie należy zakładać, że kolejne podwyżki będą mniejsze. Z jego wypowiedzi można wywnioskować, że czekają nas jeszcze dwie podwyżki: w czerwcu i w lipcu. To jest spójne ze scenariuszami tych ekonomistów, którzy oczekują wzrostu stopy referencyjnej do około 6–6,5 proc.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama