"Początek dzisiejszej sesji prawdopodobnie wypadnie po zielonej stronie. Wspierać nas będą wczorajsze zwyżki za oceanem oraz dzisiejsze wzrosty w Azji" - ocenił w komentarzu Łukasz Janus, analityk z BDM.

Według niego, kosmetyczne spadki kontraktów futures na S&P500 (-0,2%) nie powinny przeszkadzać giełdowym bykom.

W czwartek o godz. 13 i 13.45 poznamy decyzje BOE i ECB w sprawie stóp procentowych. W przypadku BOE oczekuje się pozostawienia stopy na dotychczasowym poziomie 0,5%, a w przypadku ECB oczekuje się obniżenia o 0,25pp do 1%.

O godz. 14.30 poznamy także liczbę wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA (635 tys.).

Wczorajsza sesja przyniosła dosyć nerwowe zmiany przy sporych obrotach przekraczających 1,7 mld PLN. Ostatecznie warszawskie indeksy zakończyły handel w rejonach wtorkowego zamknięcia. Indeks blue chipów spadł o 0,21% (1854,31pkt), a WIG wzrósł o 0,37% (29887,34pkt). W ciągu sesji po raz kolejny odbiliśmy się od bariery 1900pkt, która to obecnie wydaje się nie do przeskoczenia.

Niemiecki DAX zwyżkował o 0,57%, a francuski CAC40 o 1,81%. Za oceanem w większości przypadków indeksy świeciły na zielono przez cały dzień: S&P500 +1,73%, NASDAQ +0,28% i DJIA +1,21%. Motorem wzrostów ponownie był sektor finansowy i naftowy.