W porównaniu z ostatnim posiedzeniem Europejskiego Banku Centralnego i jego wpływu na rynek, gdy euro w relacji do dolara potaniało o prawie 2 proc. z poziomów przed decyzją do końca dnia, a niemiecki DAX wzrósł o prawie 1,5 proc., decyzja Fedu powinna mieć o wiele mniejszą skalę rażenia.
Po pierwsze, inwestorzy już od dłuższego czasu wyceniają ze 100-proc. prawdopodobieństwem podwyżkę w tym tygodniu, czyli wzrost celu dla stopy funduszy federalnych z 0,25–0,5 proc. do 0,5–0,75 proc., a po drugie, rynek stopy procentowej zaczął „zgadzać się" ze wcześniejszymi założeniami przedstawicieli FOMC na temat tego, że w 2017 r. powinniśmy zobaczyć jeszcze dwie podwyżki.