Był to jednocześnie okres, w którym część zarządzających wykazała się ponadprzeciętnymi umiejętnościami kierowania portfelem. Kto wkrótce zmieni barwy?

materiały prasowe

Okienko transferowe

Do ciekawej zmiany w zespole zarządzających zajdzie w BNP Paribas TFI. Do jednego z mniejszych bankowych towarzystw dołączy Izabela Sajdak, w ostatnim czasie związana z PFR TFI.

– W celu optymalizacji procesu zarządzania funduszami w naszym towarzystwie następują zmiany personalne w zespole inwestycyjnym. Z początkiem lipca do naszego zespołu dołączy Izabela Sajdak, która wzmocni zespół odpowiedzialny za zarządzanie portfelami dłużnymi – mówi Jarosław Skorulski, prezes BNP Paribas TFI. – Izabela posiada ponad 11-letnie doświadczenie w analizie finansowej oraz zarządzaniu aktywami, w tym portfelami funduszy dłużnych. Swoje doświadczenia zdobywała między innymi w takich instytucjach, jak PFR TFI, BPS TFI, Santander Bank Polska czy Credit Suisse – wymienia Skorulski. Jak dodaje, jednocześnie z BNP Paribas TFI żegna się Grzegorz Dobek, który spędził tam poprzednie siedem i pół roku.

Z naszych informacji wynika także, że do zmian kadrowych dojdzie na linii MetLife TFI – Ipopema TFI. Do tego drugiego dołączy z początkiem lipca Krzysztof Bednarczyk, czyli – podobnie jak Sajdak – ekspert rynków dłużnych. Bednarczyk do MetLife TFI trafił w czerwcu 2016 r. jako dyrektor i zarządzający portfelami dłużnymi.

Spore przetasowania zachodzą także w Noble Funds TFI. – W naszym zespole zarządzających i analityków nastąpiło kilka zmian. Lukę po Mateuszu Krupie i Arkadiuszu Balcerowskim zapełni Michał Skowroński, który jest naszym pracownikiem od ponad pięciu i pół roku. Skowroński zajmie się zarządzaniem funduszami akcji – mówi Paweł Homiński, prezes Noble Funds TFI. Jak dodaje, od sierpnia dołączy do zespołu Wiktor Daniłow, który będzie zajmował się głównie obligacjami. Daniłow dotąd przez lata związany był z Pekao TFI. Przypomnijmy, że około trzech miesięcy temu z tego samego TFI odszedł Radosław Cholewiński, który dołączył do zarządu Skarbiec TFI.

Możliwe kolejne zmiany

W najbliższym czasie może jeszcze dojść do roszad w ramach funduszy obligacji. Ostatni rok był prawdziwym stress testem dla tej części rynku. Niektóre fundusze przeszły przez ten burzowy okres w miarę suchą stopą, ale są i takie, które w 12 miesięcy straciły po blisko 30 proc. W ostatnich miesiącach, w związku z rosyjskim atakiem na Ukrainę, problemy jeszcze się nasiliły. Mocny spadek aktywów pod zarządzaniem odczuło np. Generali Investment TFI – kapitał w funduszach w ciągu roku skurczył się około 40 proc., do 7,8 mld zł.

Homiński potwierdza, że kiepskie wyniki funduszy dłużnych mogą doprowadzić do zmian wśród zarządzających tymi produktami na całym rynku. – W kilku TFI spadki aktywów są bardziej wyraźne, co może wywołać jakąś nerwowość – zauważa prezes Noble Funds TFI. Przewiduje, że w najbliższych miesiącach będzie trudno zwiększać aktywa pod zarządzaniem. – Sytuację branży TFI komplikuje rosnąca konkurencja wysoko oprocentowanych, inflacyjnych obligacji skarbowych – analizuje Homiński.

Mniejsze TFI coraz głośniej mówią o potrzebie konsolidacji, by sprostać trudniejszym warunkom rynkowym oraz rosnącym kosztom działalności. – Jesteśmy w kręgu TFI, które myślą o konsolidacji. W podobnej sytuacji są też zapewne inne towarzystwa, które mają pod zarządzaniem od 2 do 10 mld zł. Jesteśmy otwarci na rozmowy – zapowiada Homiński.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści parkiet.com za pół ceny

KUP TERAZ